Blog Traffic Trends

Content marketing – Twoja historia w służbie pozycjonowania

Już kilka lat temu rzucane hasło „content marketingu” stało się jednym z najgorętszych nurtów marketingu internetowego. Wszyscy marketerzy powtarzali: „pisz, pisz, pisz!”. Na dodatek wsparło ich Google, które nauczyło się nagradzać autorów stron z dużą dawką unikalnego tekstu. Zatem – warto? Trzeba? A jeśli tak, to jak to robić?

Zacznijmy od czegoś, co nie jest związane z Waszymi pozycjami w Google – z historią. Oczywiście nadal znaczący procent Waszych potencjalnych klientów znajduje sklepy, które oferują najniższą
cenę i najszybszą dostawę, ale to nie te cechy są w stanie zbudować lojalnego klienta, który będzie czuł się dobrze wydając u Was pieniądze. Badania zachowań konsumentów pokazują, że często nie jesteśmy w stanie przypomnieć sobie połowy sklepów, w których zrobiliśmy zakupy. Co zatem zrobić, by zaangażować klienta i spowodować, by przy następnych zakupach nie szukał najniższej oferty, ale kupił w ulubionym sklepie? Między innymi warto opowiedzieć historię. Tak zwany storytelling jest sposobem na marketing od dziesiątek lat – konsument podatny jest na to, gdy opowiesz mu historię o sobie, o swojej marce i o swoich produktach. Gdy do dość nudnego handlu dołożysz wartość dodaną, którą on polubi i w którą uwierzy. Wystarczy spojrzeć na największych producentów produktów dla dzieci, którzy nie sprzedają swoich produktów, ale bezpieczeństwo i troskę o dziecko; wystarczy spojrzeć na Red Bulla, który nie sprzedaje napoju energetycznego, lecz opowiada o przekraczaniu barier i specyficznym stylu życia. To jest właśnie „story” tych marek. Wy, zachowując oczywiście odpowiednie proporcje, musicie zacząć za pomocą treści budować własne!

 

Dodatkowo oczywiście treści, które umieścicie na swoich stronach internetowych mają również wspierać Wasz marketing w wyszukiwarkach. Google za pomocą algorytmu Panda, który podlega ciągłym aktualizacjom, docenia strony, które ze swoimi odbiorcami dzielą się jak największą dawką unikalnej i wysokiej jakości treści. Oczywiście, nadal nie jest to jedyny czynnik i samo pisanie nie wywinduje Was do TOP3 na najważniejsze frazy, ale bez tego to zadanie może okazać się niemożliwe! W związku z tym musicie pójść na pewien kompromis z monopolistą wyszukiwania w Polsce – chcecie być wysoko, to grajcie według jego zasad. A jedną z zasad jest unikalna treść.

 

Giant panda (Ailuropoda melanoleuca) eating bamboo sticks

 

No dobrze, to tyle z teorii. Jak to powinno wyglądać w praktyce? Po pierwsze musicie mieć pomysł, na to jak pisać. Pomysł dopasowany musi być do branży, w której działacie i do tego, czy Waszych klientów najbardziej interesują parametry produktów (np. sklepy z RTV), czy jednak coś bardziej kreatywnego i działającego na wyobraźnię (np. księgarnie). Musicie doskonale zdawać sobie sprawę z tego, co chcecie zaoferować swoim klientom – ponadprzeciętną jakość produktów, ich super selekcję czy najniższą cenę. Odpowiedzi te pozwolą Wam stworzyć spójną historię wokół swojej marki, która bardzo skutecznie służyć będzie tworzeniu treści.

 

A miejsc gdzie stworzoną treść możecie umieścić jest wiele – strona główna, strony wszystkich Waszych kategorii i podkategorii produktowych, karty produktów, blog… Każda ta strona to idealne miejsce docelowe służące promocji własnej treści. Bezrefleksyjne kopiowanie treści od producenta nie da Wam tej wartości dodanej, jaką stać może się zaplanowana praca copywriterska. Warto też w tym celu spojrzeć na to, jak strefy te wykorzystują najpoważniejsi konkurenci. Coraz więcej firm w TOP10 na ważne dla Was frazy posiada już rozbudowane treści, które w niektórych przypadkach (np. treści na blogu) łącza w sobie cechy sprzedażowe, reklamowe i pozycjonujące.

 

Zatem przejrzyjcie poniższą listę i dopóki nie będziecie realizować wszystkich poniższych punktów nie poddawajcie się w tworzeniu treści:

  • Unikalny tekst na stronie głównej – minimum 800-1000 znaków – to tu możecie w sposób bardzo bezpośredni „sprzedać” historię swojego sklepu i opisać, czym on w internecie ma być.
  • Unikalne opisy stron kategorii i podkategorii produktów – opisy na minimum 800 znaków, które przekażą, jaki asortyment w danej kategorii znajdziemy i np. według jakiego klucza dokonywaliście selekcji produktów.
  • Unikalne opisy produktów – świetne miejsce na przekazanie historii prosprzedażowej, która w kolejności może odpowiadać na trzy najważniejsze pytania w sprzedaży: po co dana osoba ma to kupić, co jej to da, w czym jej pomoże; co kupuje, czyli słów kilka o parametrach produktu oraz od kogo, co jest idealnym miejscem na zbudowanie autorytetu producenta.
  • Regularne umieszczanie unikalnych treści na blogu firmowym (np. poradników, artykułów eksperckich, testów produktów).

 

Wyrobienie w sobie nawyku pisania i dzielenia się z klientami swoją wiedzą i wieloletnim doświadczeniem na pewno wyjdzie Wam na dobre, na przestrzeni najbliższych miesięcy i lat. Może się również okazać, że dobra optymalizacja strony wraz z ciekawym artykułem wygeneruje dla Was kolejne setki i tysiące wejść na stronę www. Widzieliśmy już nie raz, gdy artykuł odpowiadający na chwilowe potrzeby konsumentów potrafił przez kilka tygodni generować ruch z wyszukiwania wyższy od np. strony głównej sklepu czy najlepiej wypozycjonowanej kategorii.

 

A co zrobić, gdy w natłoku codziennych obowiązków nie macie czasu (ani osoby) na tworzenie tak wielu treści? Zlećcie to profesjonalistom z Traffic Trends, którzy na koncie mają już tysiące napisanych stron z opisami dla internetowych marek! Z przyjemnością przedstawimy ofertę prac copywriterskich i podzielimy się z Tobą naszym doświadczeniem w tym zakresie!

bok@traffictrends.pl

Karolina Morawiak

Manager SEO w Traffic Trends od 2012. Setki audytów, tysiące optymalizacji i zdobytych linków pozwoliły jej zbudować skuteczny i zgrany zespół specjalistów. Prywatnie miłośniczka górskich wędrówek oraz literatury faktu.

ZROBIMY COŚ RAZEM?


Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy