Blog Traffic Trends

Domeny jako bariery wejścia dla konkurencji

Wstęp

Domeny internetowe to nieruchomości nowej ery. Dobra nazwa, już na starcie projektu, generuje szereg przewag konkurencyjnych. Łatwość zapamiętania i łatwość pozycjonowania to zalety domen generycznych. Są to najdroższe nazwy na rynku domen internetowych. Słowa typu “dom” lub “księgarnia” osiągają wysokie wyceny nie bez powodu – budowa wartości aktywów internetowych w oparciu o takie nazwy jest o wiele prostsza i tańsza.

Domeny generyczne umożliwiają jeszcze jedną czynność, jaką jest blokowanie konkurencji. Strategia rejestracji domen zawierających ważne dla naszego biznesu słowa i frazy sprawdza się w dwóch wymiarach. Po pierwsze konkurenci muszą szukać innych nazw, często trudniejszych, dłuższych lub nie powiązanych tematycznie. Po drugie portfolio domen możemy wykorzystać na cele stworzenia zaplecza wspierającego główną stronę naszego biznesu.

Przykład Apple

Na poparcie słuszności takiej strategii podam dwa przykłady. Jeden z nich dotyczy firmy Apple. Produkty typu iPad czy iPhone generują tak duży ruch w internecie, że każdy serwis w domenie głównej np. iphone.com poza kontrolą właściciela marki, generowałby realne straty. Mówię tu zarówno o stratach spowodowanych brakiem kontroli nad marką, jak i utratę potencjalnych transakcji e-commerce. Nie trudno sobie wyobrazić, że walka o tego typu domeny trwa za każdym razem, kiedy na rynek wychodzi nowy, “gorący” produkt.

Co robi taki gracz jak Apple aby zabezpieczyć swoje interesy? Można to było zaobserwować  po ostatniej konferencji na temat nowych produktów. W dzień konferencji zostały zarejestrowane domeny. Łącznie ponad 50 sztuk. Zrobiono to w trakcie konferencji aby wyeliminować możliwość przecieków na temat nazewnictwa.

Oto jakie domeny zostały zajęte przez firmę Apple w dzień konferencji WWDC:

  1. airplaymirroring.com
  2. appleairplaymirroring.com
  3. appledocumentsinthecloud.com
  4. applegestures.com
  5. appleicloudphotos.com
  6. appleicloudphotostream.com
  7. appleimessage.com
  8. appleimessaging.com
  9. appleiosv.com
  10. appleitunesinthecloud.com
  11. appleitunesmatch.com
  12. applelaunchpad.com
  13. applemailconversationview.com
  14. applepcfree.com
  15. applephotostream.com
  16. appleversions.com
  17. conversationview.com
  18. icloudstorageapi.com
  19. icloudstorageapi.com
  20. icloudstorageapis.com
  21. icloudstorageapis.com
  22. ios5newsstand.com
  23. ios5pcfree.com
  24. ipaddocumentsinthecloud.com
  25. ipadimessage.com
  26. ipadpcfree.com
  27. iphonedocumentsinthecloud.com
  28. iphoneimessage.com
  29. iphonepcfree.com
  30. itunesinthecloud.com
  31. itunesmatching.com
  32. macairdrop.com
  33. macgestures.com
  34. macmailconversationview.com
  35. macosxlionairdrop.com
  36. macosxlionlaunchpad.com
  37. macosxlionmissioncontrol.com
  38. macosxlionresume.com
  39. macosxlionversions.com
  40. macosxversions.com
  41. mailconversationview.com
  42. osxlionairdrop.com
  43. osxlionconversationview.com
  44. osxliongestures.com
  45. osxlionlaunchpad.com
  46. osxlionresume.com
  47. osxlionversions.com
  48. osxresume.com
  49. pcfreeipad.com
  50. pcfreeiphone.com

Na tej liście widać nazwy nowych produktów i ich połączenie ze słowami, które mogą być wyszukiwane w połączeniu z nazwą produktu. W oczy rzuca się motyw rejestracji tych domen. Jesteśmy prawie pewni, że zostało to wykonane na zlecenie komórki firmy odpowiedzialnej za SEO i ruch na stronie głównej Apple. Aby w pełni ocenić i omówić pomysł Apple na inwestycje domenowe wystarczy zobaczyć, co dzieje się na tych domenach. Powyższa lista nie została jeszcze zagospodarowana – warto ją obserwować w czasie. Nazwy zawierające starsze produkty prowadzą w dwa miejsca. Jeśli są własnością Apple to prowadzą na stronę apple.com do odpowiedniego działu. Jeśli są własnością innych podmiotów nierzadko wyświetlają reklamy i stanowią tanie źródła ruchu dla ich właścicieli np. osxlion.com. Zaniedbania w tej strategii widać na przykładzie domeny ipad.com. Apple w dalszym ciągu nie jest jej właścicielem. Nie trzeba wspominać, że iPad to jeden z najważniejszych dzisiaj produktów Apple.

Przykład monitoruj.pl

Inną strategią jest blokada nazw ogólnych. Firma monitoruj.pl zajmuje się kamerami przemysłowymi i prowadzi sprzedaż przez internet produktów różnych marek. Kluczowy w takiej działalności jest ruch z wyszukiwarek na frazy zawierające nazwy produktów, producentów i kilku nazw generycznych typu “monitoring” i “kamery”. Przyjmując założenie, że najłatwiej wypozycjonować na hasło “kamery ip” domenę np. kameryip.com, kluczowe staje się przejęcie kontroli na takimi domenami.

Monitoruj.pl w strategię działania firmy wpisała sobie rejestrację nowych domen, szukanie i odkupowanie już zajętych. Na kupionych domenach tworzone są mniejsze, tematyczne sklepy i serwisy informacyjne. Dzięki takiemu podejściu firmie udało się zdominować rynek kamer przemysłowych w wyszukiwarkach internetowych. Strona główna monitoruj.pl zasilana jest ruchem z wielu innyhh stron wspomagających zarówno sprzedaż jak i generowanie tzw. “sales leadów”.

Przykład Play, Orange, Nasza klasa

Jak bolesne i kosztowne może być nie uwzględnienie domen w planach strategii firmy przekonały się takie firmy jak telefonia komórkowa Play i Orange. Jedna i druga nie zapewniła sobie odpowiedniej strategi pozyskania nazw play.pl i orange.pl. Obie firmy musiały kupować te domeny w momencie kiedy ich właściciele rozumieli powagę sytuacji i wartość w stosunku do kupującego. Nie znamy ceny zapłaconej za domenę play.pl. Mówi się jednak, że jest to historycznie najwyższa sprzedaż domeny “.pl”. W przypadku orange.pl mówi się o kwocie 150 000 euro. Kilka lat temu handlowano tą domeną za kwoty poniżej 50 000 zł.Akwizycja takich nazw powinna odbyć się w sposób zaplanowany, tak jak odbyło się to w przypadku domeny nk.pl. Nasza klasa wykorzystała pośrednika oraz dobrze przygotowaną historię na temat motywu zakupu. Za domenę zapłacono znacznie mniej niż gdyby kupującym była Nasza klasa.

Wnioski

Domeny internetowe to bardzo ciekawe byty. Od strony księgowej to tylko składowe niematerialne, generujące okresowe koszty. Od strony wizerunku i marketingu to potężne narzędzia działające dla nas, przeciw nam lub obok nas. W dzisiejszych czasach każda firma powinna zwrócić uwagę na to, co dzieje się z “jej frazami” w internecie. W przyszłości może się to okazać jedno z najważniejszych aktywów w bilansie.

Rynek domen jest trudny. Działa na nim wielu “łowców” okazji. Tylko dzięki planowaniu i działaniu w sposób profesjonalny można zapobiec problemom i zapewnić sobie stabilny wzrost w obrębie internetu.

Jóźwik Paweł

Pasjonat i praktyk e-commerce.

Od wielu lat uczestnik polskiego rynku e-commerce. Założyciel agencji marketingu internetowego Traffic Trends, od 5 lat na stanowisku prezesa. Wraz z zespołem pomaga w rozwoju kilkuset sklepów internetowych należących do klientów firmy. Specjalista analityki internetowej.

ZROBIMY COŚ RAZEM?


Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy