Blog Traffic Trends

Duplicate content – problem w końcu rozwiązany!

Każdy kto choć raz miał coś wspólnego z pozycjonowaniem strony internetowej doskonale zna termin „duplicate content”. Treść powielana pomiędzy wieloma stronami internetowymi staje się zmorą agencji pozycjonujących oraz firm, którym zależy na wysokiej pozycji w Google. Co gorsza, jest to zjawisko, które trudno mieć pod kontrolą i trudno z tym problemem walczyć. Do dziś!

Zacznijmy od podstaw – czym jest duplikacja treści? Jest to zjawisko, w którym Google znajduje tą samą treść na dwóch lub więcej stronach internetowych. Powoduje to utratę unikalności umieszczonych na własnej stronie tekstów, co obniża ranking danej strony i może utrudnić proces pozycjonowania. Dalsze konsekwencje brzmią mniej technicznie – spadek ruchu, spadek sprzedaży z najważniejszego źródła ruchu. Ogólnie, nic miłego!

Kiedy do takiej sytuacji może dojść?

* gdy umieszczasz na swojej stronie teksty skopiowane z innych stron lub od hurtowni/dostawcy/producenta

* gdy kopiujesz treści na inne strony, którymi zarządzasz (np. opis firmy na swój Facebookowy profil, albo opisy produktów do swoich aukcji na Allegro)

* gdy konkurent kradnie Twoje treści i umieszcza na swojej stronie

Walka z duplikatami jest bardzo prosta! Wystarczy odpowiednią część tekstu skopiować do wyszukiwarki, która w odpowiedzi wskaże nam strony, na których ten tekst się znajduje. Gorzej jeśli masz np. kilka tysięcy produktów i chciałbyś sprawdzić każdy opis, czy nadal nie został gdzieś powielony. Albo gdy prowadzisz bloga i masz do sprawdzenia kilka milionów znaków… 

I tu wchodzi Ninja, cały na… czarno! Jeśli problem duplikacji treści brzmi dla Ciebie znajomo i chciałbyś się z nim uporać znajdując wszystkich złodziei, to nie pozostaje Ci nic innego jak wejść na http://duplicate.ninja i sprawdzić swoją witrynę. Wpisz swój adres www oraz adres mailowy, a po obejrzeniu Twojej strony Ninja pokaże Ci próbkę swojego talentu i zaproponuje opłatę za jaką przekaże Ci komplet informacji. I nie bój się, Ninja nie ceni się wysoko. Za sprawdzenie 1000 adresów zapłacisz ok. 160 złotych, a raport, który otrzymasz po 24 godzinach wyglądać będzie tak:

Ninja wskazuje domeny, które mają treść taką samą jak Ty:

Duplicate Ninja, sprawdzarka duplikatów w Google

Ninja wskazuje jaką treść skopiowała od Ciebie strona nr 1:

Duplicate Ninja, sprawdzarka duplikatów

Ninja się postarał. Nie zmarnuj swojej okazji i zanim ustawi się kolejka chętnych, zgłoś się! Jeśli zależy Ci na darmowym ruchu z Google’a dla swojej firmy lub zarabiasz dbając o pozycję innych firm – musisz skorzystać!

HTTP://DUPLICATE.NINJA

Dodaj komentarz

Piotr Urbaniak

Członek Zarządu i Dyrektor Sprzedaży w Traffic Trends. Od początku istnienia agencji odpowiedzialny za planowanie działań reklamowych dla Klientów i ich bieżącą analizę. Odpowiedzialny jest za prowadzeniu wielu kluczowych Klientów. Dodatkowo i z zamiłowania trener marketingu internetowego.

ZROBIMY COŚ RAZEM?

Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy