Blog Traffic Trends

Google Zakupy – Case Study

Pierwszy kurz po uruchomieniu Google Zakupy do wszystkich chętnych w Polsce właśnie opada, a my z miłą chęcią dzielimy się wrażeniami.

Zacznijmy od wyjaśnień co to właściwie jest to Zakupy Google? Jest to forma płatnej reklamy w wyszukiwarce Google polegającej na wyświetleniu informacji o produktach z podaniem ich cen oraz pokazaniem zdjęć.

Zrzut ekranu 2013-11-24 o 16.01.31

Każdy, kto jest związany ze sprzedażą internetową powinien od razu dostrzec ogromny potencjał tej formy reklamy. Pierwszy raz w wynikach Google użytkownik dostaje bezpośrednie przejście do konkretnego produktu z możliwością wyboru najlepszej ceny. Moim zdaniem jest to rewolucja na rynku e-commerce i niesamowity cios w porównywarki cenowe np. Ceneo. Dziś wyniki produktowe znajdują się zazwyczaj po prawej stronie. Dla zapytań popularnych produkty mogą zajmować centralną pozycję oraz obniżać pozostałe wyniki poniżej widoczności ekranu (bez scrollowania).

Z usługi może skorzystać każdy. Panel obsługi składa się z dwóch elementów. Na koncie AdWords tworzymy kampanię i zarządzamy budżetem. Nowym elementem jest konto Merchant Center, gdzie zarządzamy plikami z ofertą sklepu oraz ustawieniami typu: koszty przesyłki, podatki, opisy sklepu.

W Merchant Center możliwe jest wgrywanie pliku z ofertą sklepu w formacie xml lub csv. Google proponuje tu swoją strukturę danych, w której kluczową rolę odgrywają kategorie produktów. Podział na kategorie jest imponujący i liczy sobie prawie 6000 pozycji. W pliku z produktami przekazujemy oprócz kategorii takie informacje jak: nazwę, markę, opis, cenę, koszty wysyłki, dostępność. Możliwe jest przekazywanie innych bardziej szczegółowych i kontekstowych danych.

Podsumowanie z panelu Merchant center

Powyżej screen z podsumowania z Merchant Center.

Po wgraniu oferty do Merchant Center dostajemy natychmiast informację o tym ile produktów zostało pomyślne wgranych. Następnie czekamy od 1 do 3 dni na akceptację naszej oferty. Plik z ofertą można aktualizować automatycznie raz na dzień, tydzień lub miesiąc. Oferta starsza niż miesiąc jest automatycznie deaktywowana.

Jeśli nasze produkty zostają pomyślnie zaakceptowane, stają się możliwe do znalezienia i reszta zależy już od ustawień kampanii AdWords.

W kampanii AdWords ustawiamy tylko budżet dzienny, cenę maksymalną za kliknięcie oraz harmonogram kampanii. Reszta leży w rękach algorytmu Google. Wiemy na pewno, że na wyświetlenia wpływa proponowana maksymalna stawka za klik. Nie wiemy jeszcze jak będzie wpływała na to cena towaru. Jak na razie nie da się wyciągnąć żadnych wniosków z przykładowych zapytań.

Zrzut ekranu 2013-11-24 o 16.17.37

Powyżej widać, że droższy produkt jest pierwszy. Możliwe, że sklep RTV Euro AGD ma ustawioną większą stawkę za klik.

Generalnie jest to najciekawsze zagadnienie. Czy Google Zakupy będzie porównywarką albo jak bardzo to będzie porównywarka cen?

Z naszych obserwacji wynika, że wybór produktów do wyświetlenia jest dziś dość chaotyczny. Dla zapytań ogólnych dostajemy ciągle inne sklepy i produkty, tak jak by system się dopiero kalibrował.

Często pokazują się też produkty nietrafione tematycznie:

Zrzut ekranu 2013-11-24 o 16.20.53

Największą zaletą Zakupów Google jest w tej chwili bardzo niska stawka za klik. W naszych próbnych kampaniach trudno jest przekroczyć 8gr (kamery, monitoring, elektronika – stawki w adWords na słowa kluczowe od 1 do 2 zł). Taka cena za przeklik z Google to prawdziwa okazja.

Niestety tych przeklików jest mało. Mamy wrażenie, że użytkownicy Google dopiero zaczynają się oswajać z nowym elementem w wynikach. CTR poniżej 2% w porównani do 10% dla kampanii na słowa to dość słaby wynik, szczególnie, że tu mamy obrazki, które powinny lepiej konwertować.

Podsumowując polecamy tę formę reklamy wszystkim sklepom. Lada dzień będzie to standard w branży i kogo tam nie będzie ten gapa.

Polecamy się do obsługi kampanii dla Twojego sklepu.


Dowiedz się więcej: Google Zakupy

Komentarzy

  • Nie jest to wdrożenie, jak napisano w artykule, Google Shopping(czyli Zakupy), a wdrożenie PLA(Product Listing Ads). Co oznacza, że prezentacja tych produktów będzie ograniczona do miejsc zarezerwowanych dla AdWords, nie będzie produktów w wynikach organicznych.

    Przede wszystkim jednak, nie będzie to porównywarka, a sposób wyświetlania reklam będzie zależał od jakości i klikalności reklamy jak to ma miejsce w AdWords.

Jóźwik Paweł

Pasjonat i praktyk e-commerce.

Od wielu lat uczestnik polskiego rynku e-commerce. Założyciel agencji marketingu internetowego Traffic Trends, od 5 lat na stanowisku prezesa. Wraz z zespołem pomaga w rozwoju kilkuset sklepów internetowych należących do klientów firmy. Specjalista analityki internetowej.

ZROBIMY COŚ RAZEM?

Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy