Jak wybrać słowa kluczowe do pozycjonowania?

Piotr Urbaniak

Pozycjonowanie | 2019-07-19 | 10 min czytania

Jak wybrać słowa kluczowe do pozycjonowania?

Mamy środek lata w 2019 roku… Nadal spotykamy firmy, które do pozycjonowania wybierają pięć najtrudniejszych branżowych słów, mimo że ich strona www istnieje od dwóch tygodni. Albo firmy, którym wybrana agencja pozwala „wrzucić” 200 fraz za 300 zł netto miesięcznie. To się nie może udać!

SrEpT.jpeg

Zacznijmy od tego, dlaczego dobór słów kluczowych do pozycjonowania sklepu czy strony jest tak istotny. I zacznijmy przewrotnie, bo skoro czytasz ten artykuł, to pewnie chcesz dopiero wejść do TOP10 Google’a na najważniejsze frazy i szukasz sposobu na ich wybranie. Wyobraź sobie zatem, że już jest na przykład 2030 i jesteś w TOP10 na wiele ważnych dla siebie słów. I nagle pojawia się nowy sklep, nowy konkurent, który wybiera dokładnie te same słowa co Ty – trudne, ogólne, mające wiele wyszukań. Udaje mu się w trzy, cztery miesiące zrzucić Ciebie i wyprzedzić w Google’u! Fair? Nie! Ty inwestowałeś w ten proces latami, a on przychodzi i nagle Cię wyprzedza…

Taka rzecz się raczej nie zdarzy. Tak samo jak nie zdarzy się to, byś Ty po pierwszych miesiącach pozycjonowania wyprzedził tych, którzy na szczycie są od kilku lat. Załóżmy, że sprzedajesz buty sportowe. Wiesz ile energii i środków w pozycjonowanie na frazy „buty sportowe”, „buty sportowe Nike”, „Nike Air Max”, „buty sportowe Adidas”, „Adidas ZX” wydają Ci, którzy dziś są na górze? Nie mogę Ci podać konkretnych wartości, ale uwierz, że dużo i od dawna!

Co zatem musisz zrobić by z jednej strony walczyć wciąż o jak największy ruch organiczny w swoim sklepie, a z drugiej nie wpaść w pułapkę złego doradcy, który zgodzi się na każdą frazę i każdą ich liczbę byle tylko zobaczyć Twój podpis na umowie? Zapraszamy do lektury!

Metoda pierwsza – NA CIERPLIWEGO

Oczywiście nadal zdarzają się projekty realizowane w oparciu o wymyślone i wybrane słowa kluczowe, na których danemu Klientowi najbardziej zależy. Nawet jeśli jego strona dopiero powstaje, to możemy w ten sposób wybrać frazy, przeanalizować ich popularność i wytypować do pozycjonowania te, które w przyszłości mają największy potencjał dostarczania ruchu. Metoda ta jednak ma jedną, dość kluczową wadę – czas oczekiwania na efekt pozycjonowania .

Jeśli wybierzemy frazy, które mają kilka lub kilkanaście tysięcy wyszukań i zaczniemy od zera, czyli od pozycji poza TOP 100, to musimy uzbroić się w cierpliwość. Na jak długo? Załóż, że co najmniej na rok…

Jeśli mimo to, chcesz skorzystać z tej metody, to wystarczy przepracować ją w trzech krokach:

1) Wypisz wszystkie słowa kluczowe ważne dla Ciebie – nazwy kategorii, usług, producentów, najważniejszych produktów, podkategorii…

2) Sprawdź ich popularność za pomocą np. planera słów kluczowych w Google

3) Wybierz te, które mają odpowiednią liczbę wyszukań (np. nie mniej niż 100).

Co ważne, metoda ta w trochę innej sytuacji ma wielki potencjał. Jeśli uda Ci się przewidzieć trendy w swojej branży i zaczniesz pozycjonować swój sklep szybciej od konkurencji, to możesz na tym wiele zyskać. Często obserwujemy to na przykład w branży modowej, w której wielu Klientów próbuje przewidzieć jaki krój czy jaki kolor będą popularne w przyszłym roku. Te działania pozwalają im zbudować wysoką pozycję przy niskiej konkurencji i zdobyć pole-position w wyścigu o Klienta.

Metoda druga – NA PODPOWIADACZA

Jeśli nie chcesz czekać np. 12 czy 18 miesięcy na pierwsze efekty z pozycjonowania, to możesz sięgnąć po frazy bardziej niszowe. Jeśli pod nie idealnie przygotujesz stronę – a nie robi tego wielu „gigantów” w Twojej branży – to będziesz miał szansę trochę szybciej zyskać mniejszy ruch, ale z bardzo konkretnych fraz. Jest to strategia bardzo często stosowana przez agencje SEO, które chcą już pierwsze efekty Klientom dostarczyć jak najszybciej. Jak to zrobić bez korzystania z profesjonalnych narzędzi? Jeden sposób jest bardzo prosty.

Znów załóżmy, że sprzedajesz „buty sportowe Nike”, ale wiesz, że ta fraza jest zbyt trudna i zbyt ogólna. Otwierasz stronę google.pl, wpisujesz ją i patrzysz co dalej Ci Google zaproponuje:

QXhGz.png

Jeśli na bazie tych podpowiedzi spodobała Ci się np. fraza „buty sportowe nike czarne”, to możesz zawężać ją jeszcze bardziej. W ten sposób możesz zbudować listę dziesiątek konkretnych, szerokich fraz. I nie bój się tego, czy dadzą Ci one ruch. Ponad 60% fraz wpisywanych do Google’a składa się z minimum 4 wyrazów!

I na koniec jeszcze jedna rada dla podpowiadaczy – sugestie od Google’a znajdziecie również na dole strony z wynikami wyszukiwań:

A2a1w.png

Metoda trzecia – NA PODGLĄDACZA

Równie popularną metodą jest podglądanie konkurencji. Wielu z Was posiada upatrzonych konkurentów w swojej branży, bardzo podobne asortymentowo sklepy, na których chciałoby się trochę wzorować i którym jak najwięcej ruchu chcielibyście podebrać. Dlatego analiza z jakich słów kluczowych ruch czerpią konkurencji, często jest dobrym pomysłem na budowę własnej listy. Ważne tylko, by wybierać faktycznych konkurentów będących w zasięgu, co oznacza, że jeśli otwierasz dopiero sklep np. z sukienkami, to nie porównuj się do Zalando i patrz z jakich fraz oni żyją.

Jak sprawdzić słowa kluczowe konkurencji?

Metod jest kilka, ale praktycznie każda wymaga użycia zewnętrznego, płatnego narzędzia. Do wyboru mamy kilka: Senuto, Semstorm, Ahrefs… Pierwsze z nich na chwilę obecną umożliwia darmowy dostęp testowy i taką analizę. Ogólnie jednak każde z tych narzędzi ma taki sam cel – wyświetlenie Tobie informacji na temat słów kluczowych i pozycji jaką na nie zajmuje wskazany przez Ciebie konkurent. Wbrew wcześniejszemu akapitowi załóżmy, że chcemy podejrzeć Zalando. Wchodzimy np. na serwis Semstorma, wpisujemy domenę, czekamy chwilę i otrzymujemy takie wyniki…

R0w6Z.jpeg

Metoda czwarta – NA REKLAMODAWCĘ

Jest to metoda dla bardziej zaawansowanych użytkowników, a przynajmniej dla tych, którzy w marketing swojego sklepu internetowego inwestują już od dłuższego czasu. Jeśli wśród działań reklamowych jakie prowadzicie dla swojej strony www są kampanie reklamowe Google Ads, to możecie z osiąganych w nich wynikach wyciągnąć wiele ciekawych wniosków na potrzeby pozycjonowania. Jak?

Dla przykładu – jeśli wydałeś 500 zł na reklamę tekstową na dane słowo kluczowe, wygenerowałeś dzięki temu np. 1000 wejść i nie było sprzedaży, to z pozycjonowania raczej nie będzie o wiele lepiej i masz jasny sygnał, że z tą kategorią / producentem / produktem jest coś nie tak. Jeśli jednak wydałeś 100 zł, wygenerowałeś 200 wejść i miałeś współczynnik konwersji na poziomie np. 3% czy 4%, to wiedz, że trafiłeś na bardzo dobrą frazę, którą musisz jak najszybciej włączyć do pozycjonowania!

Najprostsza metoda by to sprawdzić, bazuje na trzech krokach:

  • Zalogowanie się do Google Analytics
  • Włączenie raportu „Słowa Kluczowe” w dziale „Google Ads”
  • Analiza wyników przez pryzmat np. współczynnika konwersji

UGNMN.jpeg

Metoda piąta – NA PROFESJONALISTĘ

Nie przypadkowo nazwaliśmy tę metodę, w ten sposób. Jest to najskuteczniejsza i polecana przez nas metoda wyboru fraz, którą z powodzeniem wdrażamy dla naszych Klientów od wielu miesięcy i widzimy bardzo pozytywne rezultaty. Ma tylko jedną, ale bardzo dużą wadę – nie da się jej użyć dla nowych i początkujących stron i sklepów. Dla całej reszty – obowiązkowy must have tego sezonu!

Do rzeczy….

Po pierwsze, odejdźmy wbrew tytułowi tego wpisu od pojęcia „fraza”. Skupmy się na „podstronie”. Tak naprawdę do danej podstrony linkujemy, to daną podstronę optymalizujemy i to ją musimy wykorzystać by dała nam jak największy ruch. Najczęściej jedna podstrona to jedna popularna fraza, za którą kryje się kilka mniej popularnych, niszowych, szczegółowych fraz.

Po drugie, gdy już zdecydujemy się na „pozycjonowanie podstron”, to sięgnijmy do omijanej zazwyczaj szerokim łukiem skarbnicy wiedzy i pomysłów – Google Search Console. Pewnie większość z Was posiada tam zweryfikowaną domenę, ale mimo to, nie zagląda tam zbyt często (wcale?). Błąd! Zalogujcie się zatem…

Po trzecie, wchodzimy w raport skuteczności filtrując go tak, by Google Search Console pokazało nam np. wszystkie frazy na pozycji gorszej niż 5 i mające więcej wyświetleń niż 100.

n480S.png

Google na tacy podaje Wam w tym przypadku 34 słowa kluczowe, które spełniają te warunki. I to praca nad nimi powinna stać się najważniejsza i najbardziej priorytetowa. Poprawienie pozycji z 8,7 na np. pozycję 4,7 zajmie mniej czasu niż zdobycie takiej samej pozycji dla frazy, która dziś jest na miejscu 108. Dzięki takiej strategii jesteś w stanie zdobywać wysokie pozycje szybciej i taniej, co w sposób znaczący wpłynie na rentowność usługi pozycjonowania i całego sklepu.

Oczywiście wśród polecanych przez Google’a fraz znajdziesz wiele słów słabszych, o mniejszym potencjale. Warto jednak i nad nimi się pochylić, a gdy uda Ci się wprowadzić je do np. TOP3 lub TOP5, to zmodyfikować listę pozycjonowanych fraz na rzecz kolejnej, atrakcyjnej według GSC. Efekt „kuli śnieżnej” spowoduje, że z każdym miesiącem blisko TOP10 będziesz miał coraz większą pulę słów, z których będziesz mógł wybierać te najbardziej atrakcyjne.

Na koniec powtórzę raz jeszcze – jeśli masz w GSC dane dotyczące swojej strony, to zdecydowanie rekomendujemy bazowanie na tym narzędziu!

Bonus – metoda szósta – NA PISARZA

Na koniec mały bonus dla tych, którzy poza pozycjonowaniem „fraz komercyjnych” chcą też skupić się na frazach dotyczących np. wpisów blogowych czy poradników umieszczanych na stronie. Warto tutaj popularnością w Google’u kierować się już na etapie doboru tematów i ich redakcji. Metoda działania jest bardzo prosta i dla przykładu znów posłużmy się butami sportowymi.

Na początku wchodzicie na stronę https://answerthepublic.com by poznać sympatycznego łysego Pana z siwą brodą. Od razu zmieniacie jego język na PL i wpisujecie w pole wyszukiwarki „buty sportowe”. Po chwili namysłu wspomniany Pan da Wam kilkadziesiąt pytań, na które odpowiedzi szukają Polacy.

lJ4Y1.png

Wśród proponowanych pytań znajdziesz wiele ciekawych propozycji, które warto na swoim blogu opisać (np. „jak wiązać...”, „jak rozbić...”, „jak dobrać...”), ale i takie, które potencjału biznesowego dla Ciebie pewnie nie będą miały („kiedy buty sportowe w lidlu”). Koniecznie jednak przejrzyj te propozycje dla swojej branży, sprawdź realną ich popularność za pomocą np. Planera Słów Kluczowych i pisz!

Jak wybrać słowa kluczowe do pozycjonowania - podsumowanie

Jak widzicie metod na wybieranie podstron lub słów kluczowych do pozycjonowania jest wiele i warto użyć tej, która jest najlepiej dopasowana do aktualnej pozycji Twojego biznesu. Co ważne, to nie Ty masz o tym decydować i samemu wybierać frazy. Jest to obowiązkowy element wsparcia jakiego udzielić musi Ci wybrana agencja, która przedstawi Ci propozycję podstron lub fraz do ostatecznego wyboru, przy którym musisz już kierować się priorytetami sprzedażowymi. Zatem życzymy samych trafionych decyzji – i względem fraz, i względem agencji :) !

Piotr Urbaniak

Członek Zarządu i Dyrektor Sprzedaży w Traffic Trends. Od początku istnienia agencji odpowiedzialny za planowanie działań reklamowych dla Klientów i ich bieżącą analizę, a także za obsługę wielu kluczowych Klientów. Dodatkowo i z zamiłowania trener marketingu internetowego.

Potrzebujesz wsparcia w pozycjonowaniu?

Napisz do nas!

Znajdź nas również tu:

Traffic Trends Sp. z o.o.

NIP 7773174094
ul. Piątkowska 163
60-650 Poznań
e-mail: bok@traffictrends.pl
tel. 616 690 427

Zapisz się na newsletter

Wysyłamy go raz w tygodniu i nie spamujemy!