Blog Traffic Trends
blog

Koniec złotej ery blogów?

Jakiś czas temu Google wypuściło specjalną instrukcję dla blogerów. Zawarto w niej podstawowe informacje o tym, jak tworzyć posty sponsorowane. Jak łatwo się domyślić najważniejszym aspektem tych instrukcji, był temat zamieszczania linków do stron firm, których produkty blogerki i blogerzy polecają na swojej stronie.

Use the nofollow tag where appropriate Links that pass PageRank in exchange for goods or services are against Google guidelines on link schemes. Companies sometimes urge bloggers to link back to:

the company’s site

the company’s social media accounts

an online merchant’s page that sells the product

a review service’s page featuring reviews of the product

the company’s mobile app on an app store

Bloggers should use the nofollow tag on all such links because these links didn’t come about organically (i.e., the links wouldn’t exist if the company hadn’t offered to provide a free good or service in exchange for a link). Companies, or the marketing firms they’re working with, can do their part by reminding bloggers to use nofollow on these links.

Działanie to związane jest z faktem, że część blogów posiada bardzo zaangażowanych czytelników i często link zamieszczony w poście rozprzestrzeniał się po sieci błyskawicznie. Pomimo, że takie rozprzestrzenianie jest organiczne, to metoda jaką link został początkowo wygenerowany związana jest z opłaceniem go przez konkretną firmę, która współpracuje z autorem bloga.

Wczorajszego dnia okazało się, że Google po przekazaniu uwag do blogerów, zaczął egzekwować swoje wytyczne. W sobotę, 11 kwietnia, wiele stron otrzymało kary ręczne związane z nienaturalnym profilem linków wychodzących, z zaznaczeniem, że linki te najprawdopodobniej zostały kupione. Akcja była zakrojona na szeroką skalę, a ich ofiary otrzymały następującą wiadomość:

If you see this message on the Manual Actions page, it means that Google has detected a pattern of unnatural artificial, deceptive, or manipulative outbound links. Buying links or participating in link schemes in order to manipulate PageRank is a violation of Google’s Webmaster Guidelines.

As a result, Google has applied a manual spam action to the affected portions of your site. Actions that affect your whole site are listed under Site-wide matches. Actions that affect only part of your site and/or some incoming links to your site are listed under Partial matches.

Google póki co nie komentuje tej sprawy, więc nie ma jednoznacznej pewności, że to masowe nałożenie kar ręcznych ma związek z opublikowanymi miesiąc temu wytycznymi dla blogerów. Jak jednak zauważa jeden z popularnych autorów bloga parentingowego Henry Ellis, jeśli Google jest w stanie odstraszyć blogerów od stosowania wpisów sponsorowanych, to nie musi już straszyć firm, które takie publikacje zlecają. Firmy w naturalny sposób przerzucą po prostu budżet na kampanie PPC.

Co ciekawe, usunięcie tych kar może okazać się dla właścicieli witryn bardzo trudne. Jest to związane z tym, że bardzo często podpisują długoterminowe umowy na emisję linków follow na swoich blogach.

Czy za sprawą Google zbliża się powoli koniec złotej ery blogerek i blogerów? Czy faktycznie ich wartość określać będziemy już tylko poprzez generowany ruch, a nie czynniki SEO? Odpowiedzi zapewne poznamy już wkrótce!

Wojciech Haremza

ZROBIMY COŚ RAZEM?

Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy