Blog Traffic Trends

Najpoważniejsze błędy w działaniach PPC: #4 Niestosowanie rozszerzeń reklam

Zastanawiasz się, jak wyróżnić swoją reklamę w wyszukiwarce? Chcesz wyświetlać się na wyższej pozycji i jednocześnie mniej płacić za reklamę? Zależy Ci na przekazaniu klientowi dodatkowych korzyści, z którymi wiąże się skorzystanie z Twojej oferty? A może po prostu irytuje Cię, że reklama tekstowa jest za krótka?

Nas też. Dlatego zawsze dodajemy rozszerzenia do reklam. Co nam one dają?

Wyższe pozycje niższym kosztem

Niedodawanie rozszerzeń w reklamach AdWords nie tylko pozbawia nas możliwości poinformowania o dodatkowych produktach lub usługach, lecz także – a może przede wszystkim – bezpośrednio wypływa na ranking reklamy. To, ile zapłacimy za kliknięcie, zależy m. in od obecności rozszerzeń. Przypomnijmy – na ranking reklamy wpływają 3 czynniki: stawka, wynik jakości oraz „oczekiwany wpływ rozszerzeń”. Bez nich nasza reklama już na wstępie jest niżej oceniana w aukcji. Jeśli dążymy do optymalizacji kosztów prowadzenia kampanii (a chyba dla każdego reklamodawcy finanse to istotna kwestia), bez rozszerzeń reklam ani rusz. Czasami nawet przy bardzo wysokiej stawce nasze reklamy nie mogą jakoś wybić się na wyższe pozycje. W takiej sytuacji najlepiej od razu sprawdzić, czy do kampanii dodane są rozszerzenia.

Więcej miejsca w wynikach wyszukiwania

Reklama wraz z którą wyświetlają się rozszerzenia zajmuje więcej miejsca na stronie wyników wyszukiwania. Przy odrobinie konsekwencji i niewielkich nakładach pracy, zupełnie za darmo nasza oferta może skuteczniej od innych przyciągać uwagę internautów. Ile osób tak naprawdę czyta teksty reklam przed kliknięciem? Ile z nich intuicyjnie wybiera tę, która wydaje mu się w jakiś sposób atrakcyjniejsza? Czasami lepiej (i taniej) wyświetlać rozszerzenia, niż znajdować się na 1 pozycji.

Jak wiele możemy tracić przez brak rozszerzeń, szczególnie dobitnie widać na przykładzie poniższej reklamy, która – choć nawet nie jest adekwatna do zapytania (Expresso to marka odzieżowa, a nie rodzaj kawy)– ma wysoką pozycję i dodatkowo zajmuje więcej miejsca niż lepiej dopasowana reklama na drugiej pozycji.

Więcej istotnych treści

Rozszerzenia reklam powstały w oparciu o to, jakiego rodzaju treści są ważne dla użytkownika. W tym przypadku Google daje nam więcej miejsca na treść, ale treść określonego rodzaju, wnoszącą nową jakość do oferty. W zależności od tego możemy wyróżnić następujące rodzaje rozszerzeń (omawiam tu tylko rozszerzenia ręczne, które sami możemy dodać do kampanii).

1. Rozszerzenia informacji w witrynie

Zaczynamy od nowości. Ta funkcja pojawia się na kilka tygodni przed usunięciem reklam z prawej strony, na której i tak miałaby małe szanse się wyświetlać. Jednocześnie, jako argument za usunięciem prawej strony Google podaje m.in. możliwość częstszego wyświetlania reklam z rozszerzeniami. Specjaliści PPC powinni raczej docenić tę decyzję. Rzeczywiście, po zmianie w TOP 4 rozszerzenia pojawiają się częściej. Rozszerzenia informacji zajmują najwięcej miejsca, jeśli chodzi o długość wiersza! Do wyboru mamy kilka nagłówków takich, jak m. in: marki, style czy typy. Musimy dodać co najmniej 3 pozycje, a maksymalnie 10. W najlepszym wypadku możemy liczyć, że wyświetli nam się ok. 6, 7 z nich (w zależności od liczby pikseli, jakie zajmuje każde rozszerzenie). Ogólnie, zmiana na plus – wątpliwości budzą jedynie niektóre kategorie rozszerzeń np. „style” czy „typy”, do których trudno jednoznacznie przyporządkować określone wartości.

2. Rozszerzenia linków do podstron

Niestosowanie tego rodzaju rozszerzeń to już błąd kardynalny. Drugim poważnym zaniechaniem jest brak opisu linka. Reklama np. z 4 linkami do podstron i opisem może zająć dwa razy więcej miejsca! Co więcej, niekiedy użytkowników przyciąga nie tyle treść reklamy, co np. możliwość szybkiego skorzystania z wyszukiwarki sklepowej, dostępnej w linku lub przejścia bezpośrednio w interesującą go zakładkę. Zdarza się, że rozszerzenia są częściej klikane niż główna część reklamy! Dlatego tak ważne jest monitorowanie skuteczności linków do podstron, o czym często się zapomina w toku trwania kampanii. Brak analizy współczynnika CTR linków jest trzecim częstym błędem popełnianym w odniesieniu do tego typu rozszerzeń.

3. Rozszerzenia połączeń

Jeśli Twoja firma działa przede wszystkim stacjonarnie i kontakt telefoniczny jest dla Ciebie równie ważny, co odwiedziny na stronie internetowej, niewyświetlanie nr telefonu może Cię kosztować utratę potencjalnych klientów. Wyświetlanie go non-stop, bez harmonogramu to również duży błąd. Klienci mogą się zniechęcić, próbując dodzwonić w godzinach, gdy punkt stacjonarny nie pracuje. Rozszerzenia połączeń mają jeszcze jedną, bardzo dużą zaletę: śledząc kliknięcia przycisku „Zadzwoń” (na komórkach) możliwe jest dokładniejsze zmierzenie efektywności kampanii. Jest to szczególnie ważne, gdy nie możemy policzyć konwersji (klient sprzedaje usługi lub towary niedostępne w sprzedaży internetowej). W takich przypadkach warto pójść o krok dalej i rozważyć zmianę sposobu promowania na kampanię typu „tylko połączenie” z numerem do przekazywania Google, pozwalającym na rejestrowanie czasu, długości rozmowy, nr kierunkowego i tego, czy odebrano połączenie.

4. Rozszerzenia lokalizacji

Rozszerzenia lokalizacji również mogą wspomóc sprzedaż stacjonarną. Po ich dodaniu Google wyświetla częściej reklamę użytkownikom, którzy fizycznie znajdują się bliżej adresu podanego w rozszerzeniu. Dodatkowo reklamy z rozszerzeniami lokalizacji wyglądają bardziej „profesjonalnie” – wzbogacone są o mapkę, na komórkach mają dodatkowo przycisk „Zadzwoń” i wskazówki dojazdu. To bardzo przydatne rozszerzenie, jednak wielu może zniechęcić konieczność zakładania konta Google Moja Firma, jego późniejszej weryfikacji etc. Na niektórych kontach istnieje jeszcze możliwość ręcznego dodania adresu, co znacznie przyspiesza cały proces.

5. Rozszerzenia objaśnień

Nie korzystając z objaśnień na własne życzenie skracamy długość i tak krótkiego komunikatu reklamowego. Jeśli Google akurat nie wyświetlił linków do podstron, tym razem prawdopodobnie wyświetli objaśnienia. Reklama bez nich zajmuje wizualnie niewiele miejsca i jest mniej atrakcyjna. Jeśli chcesz poinformować o sposobach dostawy czy promocjach, to rozszerzenie to najlepszy wybór.

Google daje sporo możliwości, by Twoja reklama przekazywała jak najwięcej informacji. Warto dobrze dobrać dodatkowe narzędzia by przykuć uwagę potencjalnego klienta. Teoretycznie dodawanie rozszerzeń do kampanii AdWords jest proste, jednak można napotkać problemy. Dlatego też rekomendujemy skorzystanie z usług specjalistów.


Dowiedz się więcej: linki sponsorowane dla sklepu internetowego