Blog Traffic Trends

Najpoważniejsze błędy w działaniach PPC: #8 Niewykorzystywanie potencjału RLSA

Zapewne niemal każdy z Was zna działania remarketingowe – zarówno online jak i te, które lądują w naszych skrzynkach pocztowych. Karty stałego klienta? Zniżka przy kolejnych zakupach? Znamy to od lat – w końcu nie od dziś wiadomo, że pozyskanie nowego klienta jest kilkukrotnie droższe niż utrzymanie tego, który zaufał nam i wybrał nasze produkty lub usługi. Dlaczego więc nie doceniamy możliwości, jakie daje nam RLSA?

Minimaliści powiedzą, że „przecież prowadzą remarketing w sieci reklamowej”. To błąd – powiemy Wam dlaczego nie należy pomijać RLSA w swojej strategii e-marketingowej.

Co to jest RLSA?

RLSA (Remarketing List for Search Ads) to remarketing, który można stosować w kampaniach w sieci wyszukiwania, a więc w kampaniach tekstowych oraz produktowych. Jeżeli na naszej stronie zbieramy dane remarketingowe możemy je wykorzystać także w kampaniach  w wyszukiwarce Google. Dodatkowo musimy pamiętać, że lista odbiorców powinna obejmować ciasteczka przynajmniej 1000 odbiorców, aby nie było możliwości identyfikacji cookies. Warto zaznaczyć, że listy odbiorców mogą być zarówno utworzone bezpośrednio w AdWords, jak i również importowane z Google Analytics.

RLSA pozwala nam wyświetlić ponownie naszą reklamę w wyszukiwarce osobom, które odwiedziły już nasza stronę. W zależności od celu kampanii możemy takich użytkowników ponownie przyciągnąć na stronę, odzyskać lub przypomnieć im o kolejnych zakupach. Ponownie docieramy do klienta i to bez, nierzadko agresywnych, banerów graficznych. Niemożliwe? A jednak.

Dlaczego RLSA ma tak duży potencjał?

To reklama szyta na miarę – dopasowana do odbiorcy, z odpowiednim przekazem i w odpowiednim czasie. Potencjał, jaki drzemie w setkach kombinacji warunków list remarketingowych oraz mocy wyszukiwarki jest nie do przecenienia.

Konsumenci są coraz bardziej świadomi i spędzają więcej czasu na porównywaniu ofert przed podjęciem decyzji zakupowej. Dlatego, jeżeli liczymy na konwersję w trakcie pierwszej wizyty na stronie, możemy się srogo zawieść. Zdecydowania większość nowych użytkowników opuści stronę nie dokonując konwersji.

Niewykorzystywanie RLSA jest równoznaczne z niepełnym wykorzystaniem potencjału, jaki daje wyszukiwarka Google. Jeżeli nasza konkurencja sprawnie wykorzystuje RLSA to niestety, w najgorszym wypadku, nasza reklama może nawet nie pojawić się ponownie potencjalnemu użytkownikowi  – nie pozwólmy sobie na takie zaniedbanie.

Co najważniejsze RLSA może zapewnić nam zdecydowanie tańsze konwersje. Główną zaletą jest poprawa efektywności kampanii i, co za tym następuje, zwiększenie zwrotu z zainwestowanych środków. Od czego zacząć – zapraszam do dalszej lektury.

rlsa

Jak wykorzystać RLSA?

Remarketing w wyszukiwarce możemy wykorzystać na dwa sposoby:

  • Kierując reklamy do wszystkich, a dla powracających użytkowników jedynie podbić stawkę (opcja: tylko stawka),
  • Kierując reklamy jedynie do użytkowników, którzy znajdują się na liście remarketingowej (opcja: kierowanie i stawka).

Kierując reklamy wyłącznie do powracających użytkowników możemy dodatkowo dostosować przekaz naszych reklam i dostarczyć mocnych argumentów przekonujących do przejścia na stronę np. stosując kod rabatowy wyłącznie dla wąskiej grupy odbiorców. Dodatkowo nie możemy zapominać o odpowiednio dopasowanych stronach docelowych np. jeżeli skierujemy ponownie osoby, które porzuciły koszyk, na odpowiedni etap zakupów, nasz współczynnik konwersji może znacząco wzrosnąć.

W jaki sposób korzystać z RLSA?

  • Ponownie skierowanie na ścieżkę konwersji użytkowników, którzy nie dokończyli zakupów,
  • Wyświetlanie reklamy użytkownikom, którzy nie są zaangażowani, nie podejmują działań  w naszej witrynie,
  • Zwiększenie udziału w wyświetleniach w wyszukiwarce, zwłaszcza dla fraz, które nie sprawdzają się w kampaniach kierowanych do wszystkich użytkowników z uwagi na koszt konwersji

Inne możliwości wykorzystania RLSA

  • remarketing wykluczający – jeżeli analizując zachowanie odwiedzających stronę zaobserwujemy, który typ użytkowników nie konwertuje na stronie, możemy wykluczyć ich z kampanii płatnych, zyskując możliwość bardziej efektywnego wykorzystania tych środków
  • remarketing w oparciu o cykl życia produktu – sprawdzi się zwłaszcza w wypadku produktów, które kupujemy cyklicznie. Doskonałym przykładem może być karma dla zwierząt lub proszki do prania
  • remarketing typu „cross-selling” – pozwala łatwo wrócić do klientów, którzy wkrótce mogą potrzebować kolejnego, komplementarnego produktu np. jeżeli kupiły konsolę wideo prawdopodobnie wkrótce będą poszukiwać kolejnych gier

Słowem podsumowania – RLSA daje ogrom możliwości pozwalających na poprawę ROI. Narzędzie dostępne jest w Polsce od ponad 3 lat, dlatego należy przestać się go bać! Kampanie testowe i pilna obserwacja wyników z całą pewnością dają szanse na pomnożenie liczby konwersji, a dodatkowo pozwalają na budowanie lojalności wobec marki. 

uncle blog

A czy Ty wahasz się jeszcze czy wykorzystać RLSA? Jeśli w dalszym ciągu masz wątpliwości – skontaktuj się z nami. Nasi specjaliści doradzą w jaki sposób możesz wykorzystać potencjał RLSA.

Natalia Nowicka

Guru w dziale AdWords, team leaderka na co dzień dbająca o każdy aspekt działania kampanii SEM i sprawną pracę zespołu. Nie ma kwestii technicznej, z którą by sobie nie poradziła. W pracy bardzo praktyczna, prywatnie lubi się rozmarzyć - najchętniej nad dobrym reportażem lub snując plany dalekich zamorskich podróży. Do końca pozostaje jednak konsekwentna - kocha Islandię i muzykę Sigur Rós.

ZROBIMY COŚ RAZEM?

Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy