Blog Traffic Trends

Pozycjonowanie rozliczane za efekt 3 lata później – czy coś się zmieniło?

Kolejny wpis o pozycjonowaniu rozliczanym za efekt zacznę od stwierdzenia, że nie da się dziś takiego rozliczenia przeprowadzić. Już w 2011 roku pisałem o zagrożeniach umów za efekt oraz radziłem na co należy zwrócić szczególną uwagę. Dziś, po 3 latach, ten wpis nabrał jeszcze większego znaczenia.

Dlaczego twierdzę, że nie da się rozliczyć za efekt? Przecież to proste. Badamy pozycję frazy, wyciągamy średnią i mnożymy razy umówioną stawkę. Czysto i przyjemnie. Tak, ale nie dla Ciebie, drogi kliencie.  Czytaj dalej i dowiesz się dlaczego!

1. Efekt w postaci pozycji na frazę i efekt w postaci korzyści dla klienta to dwie zupełnie inne sprawy.

W celu uzyskania biznesowego efektu z frazy musimy mieć wybrane odpowiednie słowa kluczowe. Te odpowiednie biznesowo frazy często nie są oferowane klientom, bo są trudne do wypozycjonowania. Łatwe słowa kluczowe dadzą efekt pozycji, ale nie przełożą się na biznes i w końcowym rozliczeniu przyniosą Ci straty.

Oto konkretny przykład na podstawie statystyk sklepu monitoruj.pl i frazy „monitoring przez internet”. Sklep pojawia się na pozycjach od 4 do 6 w zależności od dnia. W wycenie za efekt za taką przykładową frazę klient płaciłby kilkadziesiąt złotych. Efekt biznesowy:

Zrzut ekranu 2014-02-18 o 11.36.18

 

W ciągu 3 dni z tego słowa kluczowego do sklepu zawitały 3 osoby! W międzyczasie sklep odnotował 14815 odwiedzin. Wejścia na tę frazę skorygowane o współczynnik odrzuceń 66% zredukujemy do 1. Rodzynek, który pozostał na stronie spędził na niej +- 21 sekund. Nic nie kupił i nic więcej nie zobaczył. Czy warto walczyć o wyższe pozycje na tę frazę?

Dla porównania pokażemy inną, lepszą frazę: „monitoring”. 

Zrzut ekranu 2014-02-18 o 11.42.42

 

Fraza jest na podobnej pozycji – między 4 a 5. Wygenerowała 24 odwiedziny, po korekcie o współczynnik odrzuceń mamy +- 10 wejść, z czego jedna osoba od razu dokonała zakupu za ponad 3000 zł. Można długo dyskutować o trudności tych fraz, o pozycjach i ich wpływie na odwiedziny. Ważne jest, że te przykłady mają udowodnić, że fraza frazie nie równa oraz że o efekcie z frazy można się wypowiadać dopiero, jak zbierze się konkretne wyniki!

2. Google skutecznie utrudnia nam mierzenie efektu biznesowego z konkretnej frazy!

Zacznijmy żywym przykładem, ponownie ze sklepu monitoruj.pl:

Zrzut ekranu 2014-02-18 o 11.47.42

 

Co ja, jako specjalista od e-commerce, mogę powiedzieć o tym ruchu? Nic. Może jedynie, że ten ruch jest. Jak ocenić efekt biznesowy z zleconych do pozycjonowania fraz? W Google Analytics nie da się tego zrobić. Wracając do głównego wątku, nie jestem w stanie nic powiedzieć o pracy, jaką wykonuje agencja SEO działająca i rozliczająca mnie za efekt. W 2011 roku mogłem tu dokładnie sprawdzić, jaka fraza przyniosła jaki efekt. Od 2013 roku ilość danych zmniejszała się, aż do stanu, który widać powyżej.

Halo halo! Jest jeszcze Google Webmaster Tools. Przykład: tabela z najczęściej klikanymi frazami.

Zrzut ekranu 2014-02-18 o 11.52.50

 

Ten raport pozwoli mi zweryfikować sprawdzarkę pozycji należącą do agencji i zobaczyć, czy nie oszukują na pozycjach. Niestety, nie widzę tu biznesu – efektu biznesowego z pozycjonowanych fraz!

Dlaczego Google nam to robi? Moim zdaniem, z dwóch powodów: aby utrudnić firmom pozycjonowanie fraz (które, przypomnijmy, jest nielubiane przez Google) oraz aby zachęcić jeszcze bardziej do płatnej reklamy AdWords.

Czy w tej samej wyszukiwarce mamy dostęp do wszystkich fraz klikanych za pośrednictwem reklamy płatnej? Oczywiście, przecież płacimy, prawda? Przykład:

Zrzut ekranu 2014-02-18 o 11.56.32

 

3. Pozycjonowanie w 2014 roku to już nie jest zabawa we frazy.

Jak to rozumieć? Moim zdaniem, pozycjonowanie dzisiaj należy traktować jako działanie całościowe i pracę nad pozyskiwaniem odwiedzin z różnych źródeł. Należy pozycjonować wybrane frazy główne wraz z długim ogonem oraz wszystkie inne sensowne w danym przypadku elementy, takie jak wpis na mapę Google, obrazki w dziale Grafika Google, filmy z YouTube, które pojawiają się w wynikach wyszukiwania. Dobra umowa na pozycjonowanie nie powinna limitować fraz oraz zabraniać ich zmiany. Klient powinien mieć prawo do zmiany frazy lub do wybrania nowych słów kluczowych w trakcie umowy. Agencja powinna zapewnić kompleksową wiedzę na temat standardów i dobrych praktyk w danej branży.

Dobrym uzupełnieniem pozycjonowania w 2014 roku jest dodanie reklamy płatnej AdWords na frazy oraz na produkty (dla sklepów internetowych). Idealną sytuacją jest włączenie w pakiet usługi prowadzenia profili w odpowiednich serwisach społecznościowych. Dla sklepów internetowych idealne są Facebook, Google+ oraz Pinterest.

Tak skrojona usługa zapewni sukces Twojego biznesu w internecie, ponieważ zawiera w sobie komplet działań prowadzących do pozyskania ruchu z różnych źródeł. Innymi słowy, trzeba być wszędzie tam, gdzie są klienci.


Dowiedz się więcej: pozycjonowanie

Komentarzy

  • Temat jak najbardziej aktualny. 90% firm dalej chce się rozliczać tylko za efekt, ba niektórzy za pozycje 1-3. Zostaje nam cały czas edukowanie klienta i pokazanie, że są dużo lepsze formy współpracy z lepszym efektem biznesowym.

Jóźwik Paweł

Pasjonat i praktyk e-commerce.

Od wielu lat uczestnik polskiego rynku e-commerce. Założyciel agencji marketingu internetowego Traffic Trends, od 5 lat na stanowisku prezesa. Wraz z zespołem pomaga w rozwoju kilkuset sklepów internetowych należących do klientów firmy. Specjalista analityki internetowej.

ZROBIMY COŚ RAZEM?


Napisz do nas, a przedstawimy szczegóły współpracy