Migracja - jak nie stracić efektów?

Pozycjonowanie | 7 min czytania

Migracja - jak nie stracić efektów?

W poniższym tekście chcemy zaprezentować dwa scenariusze migracji, które najczęściej mają miejsce, w jaki sposób udało się nam pomóc w ich realizacji oraz czym grozi brak wsparcia i odpowiedniej organizacji danego procesu.

Zmiana platformy

Najpopularniejszym celem migracji strony, jest zmiana platformy.

Platformy e-commerce potrafią się mocno różnić względem oferowanych funkcji, prostocie obsługi, szybkości działania czy ceny. Istotna jest również licencja oprogramowania jak SaaS (abonament, wsparcie dev) czy open source (wszystko jest po naszej stronie). Podczas naszych realizacji udało się nam wielokrotnie z sukcesem przeprowadzić Klienta przez cały proces zmiany platformy.

Poniżej przedstawiamy przykład Klienta z branży ogrodniczej. Została wykonana migracja na jedną z najpopularniejszych platform e-commerce na licencji SaaS. Powodem zmiany była większa elastyczności nowego systemu, większy zakres integracji i mniejszy koszt obsługi sklepu. Klient początkowo był promowany na wcześniejszej platformie, po czym dostaliśmy prośbę o wsparcie przy migracji sklepu na nowe oprogramowanie.

Proces zmiany platformy został przeprowadzony w następujących krokach:

  • Pierwszym krokiem było przygotowanie kopii strony oraz mapowanie struktury adresów url ze szczególnym uwzględnieniem kluczowych podstron, które posiadały duży ruch i profil linkowania. Dzięki temu posiadaliśmy pełną kontrolę, jakie zmiany nastąpiły przy zmianie platformy. Wspomniany proces wymagał pełnego przeskanowania strony za pomocą narzędzia crawlującego oraz weryfikacje strony za pomocą Google Search Console.
  • Kolejnym krokiem była kompleksowa analiza już nowej wersji sklepu na domenie roboczej. Ważne było zachowanie wcześniejszych treści oraz pozostałych elementów, które wprowadzaliśmy podczas optymalizacji jak meta title, linkowanie wewnętrzne czy nagłówki h1.

    Ważnym elementem tego procesu była również analiza techniczna jeszcze na etapie projektu, gdzie szczególną uwagę zwracaliśmy na funkcjonalności (np. możliwość dodania unikalnego nagłówka h1), które mogą zwiększyć potencjał optymalizacji czy aspekt szybkości ładowania strony, który zyskuje coraz większe znaczenie szczególnie na wersji mobile.

  • Po technicznym wdrożeniu nowej platformy w miejsce starej, wykonaliśmy kolejną kompleksową analizę, która miała na celu weryfikacje wdrożonych zaleceń oraz zminimalizowanie ewentualnych niedociągnięć, szczególnie w kontekście samej optymalizacji sklepu. Ważne było również zadbanie o konfigurację narzędzi analitycznych, odpowiednie dodanie kodu Google Analytics, ponowna weryfikacja Google Search Console czy wygenerowanie i zgłoszenie nowej mapy strony, która znacząco usprawnia proces przeindeksowania.
  • Na koniec został do realizacji bardzo ważny element całego procesu -> przekierowania. Naszym zadaniem była weryfikacja przekierowań 301, dzięki czemu stare adresy url przenoszą zarówno robota Google jak i użytkowników na nowy adres URL, już na nowej platformie. Wspomnianym element jest kluczowy w całym procesie, ponieważ zapewnia ciągłość działania strony, wszystkie wcześniej pozyskane linki nadal będą działać, a sama historia poszczególnego adres url jest kontynuowana wraz z wynikami.
  • W miarę możliwości zaktualizowaliśmy profil linkowania, aby linki w publikacjach prowadziły do docelowej podstrony, a nie do przekierowanego adresu url.

Efekt naszej bardzo bliskiej współpracy, to wzrost widoczności domeny w wynikach organicznych. W tym przypadku pozytywna zmiana oprogramowania połączona z drobiazgową optymalizacją i zadbaniem i migrację wyszła na plus. Ale...

KVoXY.jpg

Czy coś może pójść nie tak?

Tak! Drugi przykład pokazuje skutek kiedy realizacja odbywa się bez odpowiedniej współpracy. Jak można zauważyć na wykresie, strona zanotowała wyraźne załamanie widoczności podczas wdrażania nowej platformy.

Sytuacja miała miejsce dla małego sklepu z asortymentem dla dzieci. W tym wypadku migracja miała być wykonana pomiędzy darmowymi systemami z Woocommerce na Prestashop. Z faktu, że wspomniane systemy są darmowe to nie posiadają własnego wsparcia technicznego jak w przypadku SaaSów, dlatego w tym wypadku kluczowe było wsparcie web developera odpowiedzialnego za stronę.

iCxMU.jpg

Z czego wynikały problemy:

  • Brak poinformowania o zmianie, co skutkowało brakiem kopii.
  • Brak realizacji przekierowań zaraz po wdrożeniu nowej strony.
  • Niepełne przeniesienia elementów optymalizacyjnych jak treści, meta title czy konstrukcja menu.
  • Nowa wersja strony nie została udostępniona do analizy, co skutkowało wdrożeniem niezoptymalizowanej strony, a sam proces trwał już na funkcjonującym sklepie.
  • Spore opóźnienia na odpowiedź i realizacja technicznych uwag już na wdrożonej wersji strony.

Ostatecznie udało się zakończyć cały proces. Doprowadziliśmy we współpracy z Klientem do odpowiedniego poziomu optymalizacji, czego efektem jest powrót do wcześniejszej widoczności (niestety proces ten zajął ponad 6 miesięcy).

Zmiana domeny

Kolejnym popularnym powodem migracji jest zmiana domeny, która często wynika z rebrandingu danej marki.

Zmiana domeny ma bardzo duże znaczenie dla całego procesu pozycjonowania. Cała historia domeny i profil linkowania wpływa na ogólną ocenę strony, która wyrażana jest poprzez pośrednie, komercyjne parametry takie jak np. DomainRating.

Poniżej prezentujemy przypadek sklepu z winami, gdzie braliśmy udział przy danym procesie. Sklep zrealizowany został w oparciu o darmową platformę Prestashop co oznaczało, że potencjał komplikacji jest zdecydowanie większy, a sam proces w kluczowych aspektach był oparty na zewnętrznym programiście, który daną stronę stworzył.

  • Proces wsparcia przy zmianie domeny ponownie rozpoczęliśmy od przygotowania kopii starych adresów url. W obecnym przypadku nie ma potrzeby przygotowania listy odpowiedników, ponieważ zmienia się tylko nazwa domeny, a nie schemat url.
  • Na przygotowanej wersji próbnej strony, która była już dostępna na nowej domenie z parametrem noindex, aby uniknąć duplikatów. Przeprowadziliśmy pełną analizę strony. Szczególnie zwróciliśmy uwagę, aby stara nazwa domeny nie pojawiała się w strukturze strony, szczególnie na to narażone były zasoby jak grafiki czy skrypty oraz wszystkie statyczne linki w treściach.
  • Po włączeniu strony do indeksowania oraz realizacji przekierowań wykonaliśmy ponowne pełne skanowanie wszystkich adresów url wraz z analizą, aby mieć pewność, że wszystkie podstrony zostały odpowiednie przekierowane. Jak w przypadku zmiany platformy, konieczna była ponowna weryfikacja wszystkich narzędzi analitycznych.
  • Zbadaliśmy dotychczasowy profil linkowania i w miarę możliwości zmieniliśmy linki w publikacjach, które posiadały link do sklepu. Dzięki temu podlinkowane były docelowe adresy url, a nie link, który zostanie przekierowany.

WrjDI.jpg

Powyższy wykres pokazuje, że zmiana domeny, to bardzo duża zmiana w kontekście pozycjonowania, a sam proces przeindeksowania i przeniesienia ewentualnych wyników może potrwać dłuższy czas. W tym wypadku docelowo witryna osiągnęła większą widoczność niż przed migracją, jednak trzeba pamiętać, że nie zawsze będzie to taki optymistyczny scenariusz. Kluczowym elementem oczywiście jest sprawne przeprowadzenie migracji, z uwzględnieniem wszystkich aspektów SEO. Na efekty jednak będzie miała wpływ również sama domena, która ma własną historię (lub jej brak). Dlatego trzeba się liczyć z tym, że proces odzyskiwania widoczności może potrwać zdecydowanie dłużej.

W sytuacji kiedy nie zostały wykonane powyższe czynności przy zmianie domeny, to historia domeny nie zostanie przekazana, a proces budowy profilu linkowania i ogólnej oceny zaczynamy budować od nowa.

Podsumowanie

Proces migracji powinien być przemyślany, dokładnie zaplanowany i sprawnie zrealizowany. Trudno przewidzieć reakcję strony i jej widoczność na sam proces oraz ile i czy ewentualne zawirowania będą trwały. Najważniejsze jest zadbanie o wszystkie wymienione aspekty techniczne, aby sam proces minimalizował ryzyko spadków widoczności.

Potrzebujesz wsparcia przy migracji strony? A może obserwujesz spadki po migracji?

Napisz do nas!

Znajdź nas również tu:

Traffic Trends Sp. z o.o.

NIP 7773174094
ul. Piątkowska 163
60-650 Poznań
e-mail: bok@traffictrends.pl
tel. 888 211 157

Zapisz się na newsletter

Wysyłamy go raz w tygodniu i nie spamujemy!