Słodka dominacja, czyli jak miesiąc po miesiącu wygryzamy najsilniejszą konkurencję?

Pozycjonowanie | 4 min czytania

Słodka dominacja, czyli jak miesiąc po miesiącu wygryzamy najsilniejszą konkurencję?

Nierzadko spotykamy sytuację, w której dana branża, jest całkowicie zdominowana przez kilka dużych sklepów. Sklepy te, od lat utrzymują się na topowych pozycjach dla najpopularniejszych branżowych zapytań, tworząc wrażenie absolutnej bezkonkurencyjności. Prowadzi to do sytuacji, w której właściciele mniejszych sklepów już na starcie odpuszczają sobie walkę o widoczność na najbardziej atrakcyjnych frazach, myśląc że to bez sensu, że nie mają szans.

Otóż nic bardziej mylnego…

Jeden prosty sposób na potrojenie widoczności sklepu internetowego!

Nie od razu Rzym zbudowano, ale jak pokazuje przykład Candy-Shop.pl, naszego klienta z branży słodkości mozolna, wielomiesięczna praca optymalizacyjna i regularne działania linkbuildingowe (tzn. budowa silnego profilu linkowania na bazie wartościowych publikacji) pozwalają z czasem prześcignąć nawet najsilniejszą konkurencję, z pozoru ‘zabetonowaną’ na szczytach wyników wyszukiwania.

Na wykresie widać zmiany liczby fraz w Top10 na jakie widoczny jest pozycjonowany przez nas sklep Candy-Shop.

Zdecydowanie największą uwagę przyciąga na nim styczeń 2018 roku, od którego zaczęły się duże, wręcz szalone wzrosty (które trwają do dzisiaj!).

Co takiego zrobiliśmy 1 stycznia 2018 roku, że sklep naszego klienta skoczył nagle z ok. 120 do aż 400 fraz w Top10 w ciągu jednego roku?

Otóż… pozycjonowanie zaczęliśmy już rok wcześniej!

image2-790x366.png

Konsekwencja kluczem do sukcesu!

To prawda. Cały sekret naszego sukcesu to po prostu wielomiesięczna, rzetelna praca obejmująca takie działania, jak:

Już blisko rok, przed tym wielkim boomem pracowaliśmy nad optymalizacją sklepu i pozyskiwaniem linków. Patrząc wyłącznie na 2017 rok można, by rzecz że skuteczność pozycjonowania nie była powalająca, ale jak się okazuje – sukces był wyłącznie kwestią czasu. Cierpliwość popłaciła, a nasz klient co miesiąc podbija dziesiątki kolejnych fraz, wyprzedzając tym samym konkurencję, która jeszcze kilka lat temu, była nie do ruszenia!

Wykres przedstawia porównanie widoczności naszego klienta, z dwoma konkurencyjnymi sklepami z tej samej branży.

image1-790x418.png

To pozwoliło nam praktycznie podwoić ruch w ostatnim półroczu, w porównaniu do poprzedniego okresu!

Wykres przedstawia porównanie liczby kliknięć i wyświetleń z wyników wyszukiwania (ruch organiczny) obejmujące ostatnich 6 miesięcy vs poprzednich 6 miesięcy.

image3-790x363.png

Branża e-commerce to nie American Dream - zarobią Ci, którzy wytrzymają próbę czasu i opór konkurencji!

Nie zawsze możemy liczyć na natychmiastowe wzrosty. Pozycjonowanie to nie sprint, a maraton, w którym liczy się chłodna kalkulacja, długoterminowy plan i cykliczna praca u podstaw. Czy warto w takim razie czekać tak długo na przełom? Jak widać po efektach naszego klienta – jak najbardziej!

Warto podkreślić, iż branża e-commerce jest równie kusząca, co wymagająca. Założenie i rozkręcenie zarabiającego na siebie sklepu, podobnie jak jego pozycjonowanie wymaga czasu i środków tym większych, im większa konkurencja na rynku. W przypadku naszego klienta mówimy tutaj o 3 latach dokładania do interesu, żmudnego i konsekwentnego budowania e-biznesu napędzanego ogromnymi nakładami pracy, które w późniejszym czasie wsparło pozycjonowanie.

Walka ta, choć ciężka pozwoliła sklepowi Candy-Shop.pl stanąć na nogi i wznieść się ponad konkurencję, rozwijając sprzedaż i wreszcie przynosząc dochody!

To świetna historia stanowiąca jednocześnie motywację i przestrogę dla tych, którzy w branży sklepów internetowych stawiają dopiero swoje pierwsze kroki. Nie wszystko można mieć od razu, a duży sukces wymaga dużego wysiłku.

Napisz do nas i odbierz w ciągu 24h ofertę dla Twojej firmy!

Zamów bezpłatną wycenę

Znajdź nas również tu:

Traffic Trends Sp. z o.o.

NIP 7773174094
ul. Piątkowska 163
60-650 Poznań
e-mail: bok@traffictrends.pl
tel. 616 690 427

Zapisz się na newsletter

Wysyłamy go raz w tygodniu i nie spamujemy!