Blog w Shoper - jak wykorzystać go do rozbudowy widoczności w Google i AI?

5.0 (1)
10.09.2026

Kategoria: Pozycjonowanie SEO / AI

Blog w Shoper - jak wykorzystać go do rozbudowy widoczności w Google i AI?

Blog w Shoper - jak wykorzystać go do rozbudowy widoczności w Google i AI?

Sam sklep internetowy nie jest w stanie odpowiedzieć na wszystkie pytania, które klienci zadają przed zakupem. Karta produktu pokaże parametry, a kategoria zbierze odpowiedni asortyment, ale to właśnie blog w Shoper daje przestrzeń na poradniki, porównania, odpowiedzi na konkretne problemy i treści pomagające w wyborze. Dobrze zaplanowany może dzięki temu zdobywać dodatkowy ruch z Google, wzmacniać najważniejsze kategorie i produkty, a coraz częściej również zwiększać szansę na pojawienie się marki w odpowiedziach generowanych przez systemy AI.

Czy warto prowadzić blog w sklepie Shoper?

Tak, ale pod jednym warunkiem: blog musi mieć konkretną rolę w strategii sklepu. Publikowanie artykułów wyłącznie dlatego, że „blog dobrze wpływa na SEO”, zwykle prowadzi do powstawania przypadkowych treści, które nie generują wartościowego ruchu i nie wspierają sprzedaży.

Wbudowany moduł blogowy Shopera pozwala publikować artykuły powiązane z ofertą sklepu, przypisywać je do kategorii i tagów oraz konfigurować wybrane elementy związane z SEO. W przypadku pojedynczego wpisu można m.in. ustawić indywidualny meta title, meta description i własny adres URL.

Nie oznacza to jednak, że samo uruchomienie bloga poprawi pozycję sklepu. Liczy się przede wszystkim to, o czym piszemy, na jakie pytania odpowiadamy i w jaki sposób łączymy treści poradnikowe z ofertą.

Jeżeli interesuje Cię szerzej rozumiane pozycjonowanie na Shoper, blog powinien być traktowany jako jeden z elementów całej strategii. Musi współpracować z kategoriami, produktami, linkowaniem wewnętrznym i techniczną optymalizacją sklepu.

W jaki sposób blog zwiększa widoczność sklepu w Google?

Najważniejszą zaletą bloga jest możliwość zdobywania widoczności na zapytania, na które trudno odpowiedzieć stroną kategorii albo kartą produktu.

Wyobraźmy sobie sklep z ekspresami do kawy. Kategoria „ekspresy automatyczne” może być dobrze dopasowana do osób wpisujących w Google frazy sprzedażowe, takie jak „ekspres automatyczny do kawy” czy „ekspres automatyczny sklep”. Nie jest jednak najlepszym miejscem do odpowiadania na pytania „jaki ekspres do małego biura?”, „ekspres automatyczny czy kolbowy?” albo „jak często czyścić ekspres do kawy?”.

Blog w Shoper a zapytania poradnikowe przed zakupem

Właśnie takie zapytania powinien przejmować blog.

Dzięki temu sklep może pojawiać się użytkownikowi znacznie wcześniej niż w momencie, w którym wpisuje on nazwę konkretnego produktu. Najpierw klient szuka informacji, później porównuje rozwiązania, następnie wybiera rodzaj produktu, a dopiero na końcu decyduje się na konkretny model. Dobrze rozwinięty blog pozwala być obecnym na kilku z tych etapów jednocześnie.

To jeden z powodów, dla których pozycjonowanie sklepów internetowych nie powinno ograniczać się wyłącznie do optymalizacji kategorii i produktów.

Blog pozwala zdobywać ruch z długiego ogona

W e-commerce ogromna część potencjalnych zapytań jest bardzo szczegółowa. Użytkownik nie zawsze wpisuje „buty trekkingowe”. Może zapytać: „jakie buty trekkingowe na Tatry latem?”, „czy buty trekkingowe powinny być większe?” albo „jakie buty trekkingowe na szeroką stopę?”.

Każde z tych pytań oznacza trochę inną potrzebę.

Tworzenie osobnej kategorii produktowej pod każde pytanie nie miałoby sensu. Artykuł blogowy jest natomiast naturalnym miejscem, aby dokładnie wyjaśnić temat, pokazać różnice między rozwiązaniami, podpowiedzieć klientowi, na co zwrócić uwagę, a następnie skierować go do odpowiedniej części oferty.

Tak właśnie blog rozszerza liczbę zapytań, na które cały sklep może być widoczny.

Blog może wzmacniać kategorie i produkty

Dobry artykuł nie powinien kończyć się w momencie przeczytania ostatniego akapitu. Powinien prowadzić użytkownika dalej.

Jeżeli piszemy poradnik „Jak dobrać materac do spania na boku?”, naturalnym kolejnym krokiem może być przejście do kategorii materacy o odpowiedniej twardości. W artykule o wyborze karmy dla psa możemy skierować czytelnika do karm dla konkretnej grupy zwierząt. Z kolei poradnik dotyczący montażu określonego urządzenia może prowadzić bezpośrednio do potrzebnych akcesoriów.

Takie linkowanie jest przydatne nie tylko dla klienta. Pomaga również Google lepiej rozpoznawać zależności pomiędzy artykułami, kategoriami i produktami.

Blog nie powinien więc funkcjonować jako osobna wyspa. Powinien być połączony z częścią sprzedażową sklepu.

Uważaj, aby blog nie konkurował z kategoriami!

Jednym z częstszych błędów jest tworzenie artykułów pod dokładnie te same zapytania, na które powinna być widoczna kategoria.

Jeżeli sklep posiada rozbudowaną kategorię „rowery elektryczne”, publikowanie wpisu zatytułowanego po prostu „Rowery elektryczne” może prowadzić do sytuacji, w której dwie podstrony tego samego serwisu zaczynają rywalizować o podobne frazy.

Znacznie lepszym tematem blogowym będzie „Jaki rower elektryczny wybrać do jazdy po mieście?” albo „Na co zwrócić uwagę przy zakupie roweru elektrycznego?”.

Podział powinien być prosty. Kategorie przede wszystkim odpowiadają na potrzeby zakupowe. Blog przede wszystkim odpowiada na pytania, wyjaśnia, porównuje i pomaga podjąć decyzję.

Więcej zasad dotyczących planowania oraz optymalizacji artykułów omawiamy w poradniku o tym, jak powinno wyglądać pozycjonowanie bloga.

A co z widocznością w AI?

Tutaj pojawia się najważniejsza zmiana ostatnich lat. Użytkownik nie musi już ograniczać się do wpisania kilku słów w tradycyjnej wyszukiwarce. Może zadać rozbudowane pytanie w narzędziu AI i od razu poprosić o porównanie kilku rozwiązań, wyjaśnienie różnic czy rekomendację.

Dla sklepu internetowego oznacza to, że wartościowe treści poradnikowe mają jeszcze jedno potencjalne zastosowanie. Mogą pomagać systemom AI znaleźć informacje potrzebne do przygotowania odpowiedzi.

Nie należy jednak rozumieć tego jako zupełnie nowej dyscypliny wymagającej stworzenia drugiej wersji bloga „pod roboty AI”. Google wprost wskazuje, że podstawowe dobre praktyki SEO nadal mają zastosowanie do funkcji wykorzystujących generatywną AI. Strona powinna przede wszystkim być dostępna dla wyszukiwarki, możliwa do zaindeksowania i zawierać pomocne, wiarygodne treści.

Dlatego dobrze przygotowany artykuł może pracować jednocześnie na widoczność klasyczną i na widoczność w nowych sposobach wyszukiwania.

Jak pisać treści, które są przydatne również dla AI?

Najprostsza odpowiedź brzmi: trzeba bardzo dobrze odpowiadać na pytania użytkowników.

Jeżeli ktoś chce wiedzieć, czym różni się materac piankowy od sprężynowego, artykuł powinien te różnice jasno wyjaśnić. Jeżeli szuka informacji, jaki robot koszący sprawdzi się na działce o powierzchni 1000 m², tekst powinien wskazywać konkretne kryteria wyboru. Jeżeli zastanawia się, czy określony materiał nadaje się na taras, powinien otrzymać jasną odpowiedź wraz z zaletami, ograniczeniami i sytuacjami, w których warto rozważyć alternatywę.

System AI również musi znaleźć takie informacje w treści. Im bardziej artykuł jest ogólny, rozwodniony i pełen zdań, które właściwie niczego nie wyjaśniają, tym mniejsza jest jego wartość.

Google w aktualnych zaleceniach dotyczących wyszukiwania generatywnego zwraca szczególną uwagę na treści wnoszące coś własnego: doświadczenie, konkretny punkt widzenia, praktyczne informacje czy wiedzę, której nie da się uzyskać przez zwykłe przepisanie kilku innych artykułów.

Nie pisz kolejnego artykułu, który mówi dokładnie to samo co dziesięć innych

To szczególnie ważne obecnie, gdy stworzenie przeciętnego tekstu za pomocą generatora AI zajmuje kilka minut.

Jeżeli artykuł jest jedynie połączeniem informacji obecnych już na pierwszych stronach wyników Google, trudno oczekiwać, że stanie się szczególnie wartościowym źródłem.

Przewagę mogą dawać własne dane, doświadczenia zespołu, odpowiedzi specjalistów, testy produktów, zdjęcia wykonane podczas użytkowania, konkretne przykłady, tabele parametrów przełożone na praktyczne wnioski czy informacje wynikające z pytań rzeczywistych klientów.

Sklep sprzedający narzędzia może wyjaśnić, z jakimi problemami klienci najczęściej spotykają się podczas pracy. Sprzedawca wyposażenia audio może pokazać, jakie różnice faktycznie da się usłyszeć między rozwiązaniami. Sklep zoologiczny może oprzeć część poradnika na konsultacji ze specjalistą.

To właśnie taka wiedza odróżnia wartościową bazę ekspercką od kolejnego tekstu stworzonego tylko po to, aby pojawiła się w nim określona fraza.

Odpowiadaj na jedno pytanie, a później rozwijaj temat

Długi artykuł nie musi oznaczać trudnego artykułu.

Warto zaczynać od konkretnej odpowiedzi, a dopiero później przechodzić do szczegółów. Jeśli nagłówek brzmi „Czy fotelik samochodowy może być zamontowany na przednim siedzeniu?”, pierwszy akapit pod nim powinien możliwie szybko odpowiedzieć na to pytanie.

Nie warto przez pięć akapitów opowiadać historii fotelików samochodowych, zanim czytelnik dowie się tego, po co przyszedł.

Taka konstrukcja poprawia czytelność tekstu. Jednocześnie ułatwia wyszukiwarkom i systemom AI znalezienie fragmentu zawierającego konkretną informację.

Buduj całe grupy artykułów zamiast publikować przypadkowe tematy

Największy potencjał bloga pojawia się wtedy, gdy nie patrzymy na każdy artykuł osobno.

Załóżmy, że jedną z najważniejszych grup produktowych sklepu są grille gazowe. Zamiast przygotować jeden ogólny tekst „Jak wybrać grill gazowy?”, można z czasem rozwinąć cały obszar wiedzy.

Jeden materiał może dotyczyć wyboru grilla do małego ogrodu, kolejny liczby palników, następny czyszczenia rusztu, jeszcze inny różnic między grillem gazowym a węglowym. Można również opisać przygotowanie urządzenia do sezonu, przechowywanie zimą czy wybór odpowiednich akcesoriów.

Artykuły powinny być ze sobą logicznie połączone. W centrum takiej grupy znajduje się oferta sklepu, czyli kategorie i produkty, do których użytkownik może przejść, kiedy zdobędzie już potrzebną wiedzę.

W ten sposób zamiast zbioru przypadkowych wpisów powstaje rozbudowana baza wiedzy dotycząca konkretnej części asortymentu.

Grupy artykułów blogowych powiązane z ofertą sklepu

Blog w Shoper – praktyczne wskazówki

Jak planować tematy na blog sklepu Shoper?

Najpierw dobrze jest spojrzeć na strukturę kategorii produktowych sklepu i określić, które z nich są najważniejsze sprzedażowo. Dopiero wokół nich można budować artykuły odpowiadające na pytania pojawiające się przed zakupem.

Załóżmy, że w sklepie jedną z ważniejszych kategorii są nawilżacze powietrza. Sama kategoria powinna przede wszystkim odpowiadać użytkownikowi szukającemu produktów. Blog może natomiast przejąć pytania takie jak „jaki nawilżacz do sypialni?”, „nawilżacz ewaporacyjny czy ultradźwiękowy?” czy „gdzie ustawić nawilżacz w pokoju?”. Każdy z takich artykułów może następnie prowadzić linkiem do odpowiedniej kategorii albo wybranych produktów.

W ten sposób blog w Shoperze nie jest oddzielną bazą poradników, lecz rozszerzeniem struktury sklepu. Zamiast publikować przypadkowe wpisy, budujemy wokół najważniejszych kategorii całe grupy powiązanych tematycznie materiałów.

Do wyszukiwania kolejnych tematów warto wykorzystać Google Search Console. Szczególnie interesujące są zapytania, przy których widoczna jest już kategoria lub produkt, ale użytkownik formułuje problem w sposób poradnikowy. Pomocne są również pytania kierowane do obsługi sklepu oraz bardziej rozbudowane pytania zadawane w ChatGPT, Gemini czy Perplexity.

Kategorie blogowe w Shoperze zaplanuj przed publikacją większej liczby wpisów

Shoper pozwala tworzyć osobne kategorie dla artykułów. Znajdziesz je w sekcji Wygląd i treści → Blog → Kategorie wpisów.

Kategorie wpisów blogowych w panelu Shoper

Warto wykorzystać tę funkcję do stworzenia kilku rzeczywistych obszarów tematycznych, a nie kategorii dla każdego pojedynczego zagadnienia. Sklep z wyposażeniem ogrodu może więc posiadać kategorie blogowe „Pielęgnacja trawnika”, „Nawadnianie” i „Narzędzia ogrodowe”. Poszczególne artykuły rozwijają wtedy konkretne problemy w obrębie tych większych tematów.

Ma to znaczenie także z punktu widzenia SEO, ponieważ Shoper tworzy osobne strony kategorii blogowych. Co ważne, dla każdej z nich można wejść do sekcji Pozycjonowanie i ustawić między innymi własny tytuł strony, meta description oraz adres URL.

Jeżeli więc dana kategoria grupuje kilkanaście wartościowych poradników, warto potraktować jej stronę jak normalną podstronę wymagającą optymalizacji, a nie wyłącznie techniczną listę wpisów.

Nowy artykuł w Shoperze zacznij od prawidłowego uzupełnienia danych podstawowych

Nowy wpis dodaje się obecnie w Wygląd i treści → Blog → Lista wpisów → Dodaj wpis na blogu. W części z danymi podstawowymi Shoper pozwala uzupełnić nie tylko tytuł i właściwą treść, ale również autora, datę publikacji, kategorię, tagi, zdjęcie wyróżniające oraz skróconą wersję artykułu.

Dodawanie wpisu na blogu w Shoper – dane podstawowe

Skrócona treść nie powinna być przypadkowym pierwszym akapitem skopiowanym z artykułu. Może pełnić funkcję krótkiej zachęty widocznej na listach wpisów lub w modułach prezentujących blog. Dobrze więc w dwóch lub trzech zdaniach jasno powiedzieć, jaki problem rozwiązuje artykuł.

Warto także uzupełniać pole autora. Shoper może wyświetlać tę informację zarówno przy samym wpisie, jak i na liście artykułów. Jeżeli za poradnikiem stoi osoba rzeczywiście znająca produkty, np. serwisant, technolog, dietetyk zwierzęcy czy specjalista produktowy, warto to wykorzystać. Przy treściach przygotowywanych również z myślą o widoczności w AI informacja o źródle wiedzy może dodatkowo zwiększać wiarygodność materiału.

Nie ograniczaj się do ustawień SEO całego bloga

Shoper rozdziela ustawienia SEO bloga na kilka poziomów i warto z tego korzystać.

W Wygląd i treści → Blog → Ustawienia bloga znajduje się sekcja SEO, w której można określić przestrzeń adresową bloga oraz domyślną strukturę adresów URL dla wpisów i kategorii.

To ustawienie działa jako baza. Nie oznacza jednak, że każdy artykuł musi korzystać wyłącznie z automatycznie wygenerowanych danych.

Ustawienia SEO bloga w panelu Shoper

Po zapisaniu wpisu można wejść w jego zakładkę Pozycjonowanie i indywidualnie ustawić tytuł strony, meta description oraz adres URL. Ustawienia wpisane bezpośrednio dla artykułu są bardziej szczegółowe i mogą nadpisywać konfigurację ogólną.

W praktyce dla ważniejszych poradników warto zrobić to ręcznie. Meta title może być wtedy dopasowany do konkretnego zapytania, a meta description może jasno komunikować, jaką odpowiedź użytkownik znajdzie na stronie.

Ustaw adresy URL bloga zanim powstanie kilkaset artykułów

Konfiguracja adresów blogowych w Shoperze jest szczególnie ważna na początku rozwijania sekcji poradnikowej. W Wygląd i treści → Blog → Ustawienia bloga można zarządzać strukturą URL wpisów i kategorii blogowych.

Jeżeli sklep korzysta ze starszej konfiguracji, warto sprawdzić, czy wpisy nie mają nieczytelnych adresów opartych przede wszystkim na identyfikatorach. Dla nowych treści lepsza będzie struktura, po której użytkownik może zorientować się, czego dotyczy strona.

Większej ostrożności wymaga blog, który działa już kilka lat i posiada widoczność w Google. W takim przypadku nie należy zmieniać wszystkich adresów tylko dlatego, że można przygotować estetyczniejszy schemat. Najpierw trzeba sprawdzić dotychczasowy ruch i przekierowania.

Sprawdź H1 bloga w zależności od tego, czy korzystasz z RWD czy Storefront

W Shoperze nie można zakładać, że każdy sklep generuje strony blogowe dokładnie w ten sam sposób. Duże znaczenie ma technologia aktywnego szablonu.

W przypadku Storefront wyglądem stron blogowych można zarządzać z wykorzystaniem Visual Editora. Shoper udostępnia tam między innymi moduły odpowiadające za tytuł kategorii wpisów oraz tytuł strony tagu.

Dlatego po uruchomieniu bloga warto otworzyć przykładowy wpis, kategorię blogową oraz stronę tagu i sprawdzić w kodzie strony, czy ich główna nazwa rzeczywiście znajduje się w nagłówku H1.

Nie należy przy tym automatycznie korzystać ze starszych poradników polecających edycję konkretnych plików .tpl. Takie rozwiązania dotyczą przede wszystkim klasycznych szablonów RWD i nie muszą mieć zastosowania w Storefront. Na tę różnicę zwracamy uwagę również w naszym poradniku dotyczącym pozycjonowania na Shoper.

W Storefront wykorzystaj moduły blogowe również do dystrybucji treści

Samo opublikowanie artykułu nie oznacza jeszcze, że klient łatwo go znajdzie.

W Storefront można wykorzystać między innymi moduł Wybrane wpisy bloga (slajder), który pozwala prezentować wskazane treści w wybranych miejscach sklepu. Dostępne są również moduły obsługujące listę wpisów, kategorie bloga czy tagi. W starszych szablonach RWD sposób prezentacji wpisów jest inny i wykorzystuje między innymi moduł News.

To daje możliwość wyeksponowania najlepszych poradników np. na stronie głównej zamiast liczenia wyłącznie na wejścia bezpośrednio z Google.

Jeżeli sklep właśnie wprowadza nową kategorię produktów, można równolegle przygotować poradnik zakupowy i zadbać o jego dodatkową ekspozycję w sklepie. Blog zaczyna wtedy wspierać również klientów, którzy już znajdują się na stronie, a nie tylko pozyskiwać ruch z wyszukiwarki.

Z tagami w Shoperze trzeba uważać bardziej niż z kategoriami

Tag można przypisać podczas edycji wpisu w polu Tagi. Można wybrać istniejące oznaczenie albo utworzyć nowe bezpośrednio przy artykule.

Problem polega na tym, że każdy taki tag może tworzyć kolejną stronę zawierającą przypisane do niego artykuły. Jeżeli tagów powstanie kilkadziesiąt lub kilkaset, blog zaczyna generować dużą liczbę bardzo podobnych podstron.

Tagi wpisu blogowego w panelu Shoper

Dlatego w Shoperze lepiej nie traktować tagów jak zestawu fraz SEO. Jeśli istnieje już kategoria blogowa „Pielęgnacja włosów”, utworzenie identycznego tagu „pielęgnacja włosów” nie wnosi dodatkowej wartości. Może natomiast doprowadzić do sytuacji, w której dwie strony grupują niemal te same wpisy i zaczynają konkurować o podobne zapytania.

W Storefront warto również sprawdzić, czy w szablonie aktywne są moduły takie jak Chmura tagów czy Tagi wpisu. Jeżeli tagi nie zostały dobrze zaplanowane, nie ma sensu dodatkowo wzmacniać ich linkowaniem z wielu miejsc sklepu.

Linkowanie z bloga Shopera powinno prowadzić bezpośrednio do oferty

Najważniejsze artykuły powinny mieć jasno zaplanowaną dalszą ścieżkę użytkownika. W treści wpisu można dodawać odnośniki prowadzące bezpośrednio do kategorii, produktów lub kolejnych poradników.

Jeżeli artykuł odpowiada na pytanie „jaka zmywarka do małej kuchni?”, naturalnym linkiem będzie przejście do kategorii zmywarek 45 cm. Jeżeli poradnik porównuje dwa rodzaje ekspresów, warto skierować czytelnika do odpowiadających im kategorii produktowych.

Nie chodzi o dodawanie jak największej liczby linków. Każdy odnośnik powinien odpowiadać na pytanie: co użytkownik może zrobić dalej?

W praktyce blog powinien więc wzmacniać najważniejsze elementy struktury sprzedażowej sklepu. To szczególnie istotne przy pozycjonowaniu sklepów internetowych, ponieważ ruch na artykułach ma większą wartość, jeśli może zostać skierowany dalej do oferty.

Wykorzystaj komentarze jako źródło kolejnych pytań klientów

Shoper pozwala włączyć komentarze do artykułów oraz później moderować je w sekcji Wygląd i treści → Blog → Komentarze.

Nie każdy sklep musi korzystać z tej funkcji. Jeżeli jednak pod poradnikami rzeczywiście pojawiają się pytania klientów, mogą stać się dobrym źródłem informacji o tym, czego brakuje w artykule.

Powtarzające się pytanie można dopisać do istniejącego wpisu albo wykorzystać jako temat kolejnego materiału. Dzięki temu rozwój bloga wynika z realnych problemów użytkowników, a nie wyłącznie z listy fraz wygenerowanej w narzędziu SEO.

Aktualizując starszy wpis, sprawdź także jego ustawienia w Shoperze

Aktualizacja artykułu nie powinna polegać wyłącznie na dopisaniu kilku nowych akapitów.

Warto ponownie wejść do edycji wpisu i sprawdzić kategorię, tagi, autora, zdjęcie wyróżniające, treść skróconą oraz zakładkę Pozycjonowanie. Część starych materiałów mogła powstać w okresie, gdy nikt nie uzupełniał własnego meta title lub używano zupełnie innego sposobu tagowania.

Przy okazji należy przejrzeć linki do produktów. Jeżeli artykuł sprzed kilku lat prowadzi do produktów wycofanych z oferty, powinien zostać skierowany do aktualnej kategorii lub nowszych odpowiedników.

Dopiero po takim przeglądzie można mówić o pełnej aktualizacji wpisu.

Jak sprawdzać efekty bloga Shoper w Google?

Google Search Console pozwala analizować zapytania i adresy poszczególnych artykułów. Jeżeli blog korzysta ze wspólnej przestrzeni adresowej skonfigurowanej w ustawieniach Shopera, można wykorzystać ją do filtrowania raportów i analizowania całej sekcji poradnikowej.

Warto sprawdzać nie tylko kliknięcia. Istotne jest również to, które artykuły uzyskują dużo wyświetleń, ale znajdują się jeszcze poza najwyższymi pozycjami. Takie wpisy mogą wymagać rozbudowy, poprawy meta title, lepszego linkowania wewnętrznego albo aktualizacji informacji.

GA4 pozwala natomiast sprawdzić, co użytkownik robi po przeczytaniu artykułu. Szczególnie wartościowa będzie informacja, czy przechodzi z bloga na kategorie i produkty. Shoper sam wskazuje, że połączenie danych Search Console i Analytics pomaga oceniać między innymi potencjał tematów blogowych i ich znaczenie dla sprzedaży.

Artykuł generujący 500 wizyt i regularnie kierujący użytkowników do produktów może więc być dla sklepu znacznie wartościowszy od wpisu z 5000 wejść, po którym większość odbiorców opuszcza stronę.

A jak analizować widoczność wpisów z Shopera w AI?

W Shoperze nie ma osobnego raportu pokazującego obecność artykułów w ChatGPT, Gemini czy Perplexity. Dlatego trzeba spojrzeć na blog z zewnątrz i analizować pytania odpowiadające tematom najważniejszych kategorii sklepu.

Jeżeli przykładowo sklep posiada kategorię ekspresów automatycznych oraz kilka powiązanych z nią poradników, warto sprawdzać pytania takie jak „jaki ekspres automatyczny wybrać do biura?”, „jaki ekspres jest łatwy w czyszczeniu?” czy „ekspres automatyczny czy kolbowy?”.

Następnie analizujemy, jakie źródła są wykorzystywane w odpowiedziach, jakie marki pojawiają się w rekomendacjach i czy artykuły sklepu zaczynają być przywoływane.

Najważniejsze pozostaje jednak to samo: zanim będziemy oczekiwać widoczności w AI, trzeba zbudować w Shoperze logiczną strukturę bloga, dobre kategorie tematyczne, wartościowe artykuły, przejrzyste adresy oraz połączenia między poradnikami a ofertą. Dopiero wtedy blog staje się rzeczywistym elementem widoczności sklepu, a nie tylko kolekcją wpisów.

Chcesz rozwinąć blog w Shoper pod Google i AI?

Pomożemy zaplanować strukturę treści, kategorie i linkowanie do oferty. Skontaktuj się z nami

Specjalistka ds. SEO w Traffic Trends. Od blisko 10 lat związana z pozycjonowaniem i content marketingiem. Swoją przygodę z “branżą” rozpoczęła od copywritingu, dziś zajmuje się optymalizacją serwisów pod kątem rozbudowy widoczności w Google i LLMach oraz zwiększenia konwersji.

W swojej pracy stara się łączyć podejście zorientowane na cele biznesowe klienta z aktualnymi wymaganiami wyszukiwarek oraz zmieniającymi się trendami w marketingu internetowym. Stawia na partnerską współpracę, analityczne podejście i rozwiązania oparte na danych, dbając o to, aby działania SEO realnie wspierały rozwój sprzedaży i budowę silnej obecności marki online.

W jej głównym obszarze zainteresowań znajdują się przede wszystkim SEO dla e-commerce oraz analiza elementów UX na stronie (a prywatnie tenis i kotka Wenus).

5.0

Średnia na podstawie 1 oceny

Oceń ten wpis:

Traffic Trends Sp. z o.o.

NIP 7773174094
e-mail: bok@traffictrends.pl
tel. 888 211 157

Znajdź nas również tu:

Newsletter E-commerce managerów

Poradniki, aktualności, i narzędzia e-commerce

Nasze usługi