Wyniki kampanii mających generować zapytania, czyli niesprzedażowych, często są trudniejsze do ocenienia niż reklamy dla sklepów internetowych. Nie możemy posługiwać się bezpośrednio zwrotem z wydatków na reklamę, a od realizacji celu do faktycznego podpisania umowy często mija dużo czasu. Bardzo ważne jest podjęcie właściwej strategii, ocenienie konkurencyjności i docieranie do właściwych użytkowników we właściwy sposób, żeby zachęcić ich do pozostawienia swoich danych.
Niezwykle istotne jest ocenienie, co tak naprawdę jest celem reklamy. Czy oczekujemy od użytkownika, żeby zadzwonił do firmy czy wysłał formularz kontaktowy? Musimy mieć przygotowaną strategię lejka sprzedażowego - wiedzieć, czego oczekujemy od użytkowników na wszystkich etapach pozyskiwania kontaktów. Pod kątem zdefiniowanych celów będziemy konfigurować kampanie (m.in. konstruując odpowiednie call-to-action w reklamach), a automatyczne strategie Google Ads będą optymalizować kampanie pod kątem konwersji, które wybraliśmy. Oprócz skonfigurowania głównego celu warto jest stworzyć mniejsze, pośrednie kroki, które wskazują na zaangażowanie klienta - np. pobranie katalogu ze strony lub otwarcie okienka live chatu. Są to tak zwane mikrokonwersje; dzięki nim potrafimy sprawdzić, czy reklamy które nie wygenerowały głównych celów, mimo wszystko były skuteczne i być może przyciągały zaangażowanych użytkowników.
W przypadku naszego klienta zdecydowaliśmy, że głównym celem będzie wykonanie telefonu do firmy i przesłanie formularza kontaktowego. Oprócz tego mierzymy również kliknięcia w adres mailowy - jest to rozwiązanie, z którego rzadko korzystają użytkownicy (niewiele osób korzysta z zewnętrznych systemów mailowych, jak Outlook), ale wskazuje na pewien stopień zaangażowania. Cele w prosty i bezpieczny sposób mogliśmy skonfigurować za pomocą Google Tag Managera.
Dzięki kampanii tekstowej mamy możliwość przedstawienia naszej firmy osobom, które bezpośrednio szukają oferowanej usługi. Duża ilość tekstu (trzy nagłówki, dwie treści reklam, duża liczba rozszerzeń) pozwalają na zaprezentowanie zalet i mocnych stron.
Jak skonfigurowaliśmy kampanie? W tej sytuacji wykorzystaliśmy SKAG - skrót od Single Keyword Ad Group. Jest to określenie znane wszystkim weteranom Google Ads i oznacza sposób konstruowania kampanii, polegający na dzieleniu grup reklam na poszczególne słowa kluczowe. Pozwala to na łatwiejszą analizę wyników, ale przede wszystkim - pełną kontrolę nad kosztami poszczególnych słów kluczowych. Dzięki temu w prosty sposób można dostosowywać wydatki do skuteczności poszczególnych fraz.
Ale to nie wszystko! Ponieważ jednym z celów kampanii było generowanie połączeń telefonicznych, nie mogło obyć się bez segmentacji kampanii ze względu na urządzenia. Pozwoliło to na podzielenie budżetu odpowiednio na poszczególne urządzenia i dostosowanie treści reklam pod urządzenia mobilne, np. za pomocą CTA “Zadzwoń do nas!”. Dodatkowo w kampanii na urządzenia mobilne skonfigurowaliśmy specjalne reklamy typu “tylko połączenie”, które pozwalają na dzwonienie do firmy bezpośrednio z reklam.
Dzięki takiej konstrukcji kampanii po miesiącu działania kampania tekstowa uzyskała wysoki udział w wyświetleniach i CTR, a także współczynnik konwersji na dobrym poziomie - zwłaszcza dla kampanii na komputery:

Kiedy już raz pozyskaliśmy zainteresowanie użytkownika, ale nie udało się pozyskać konwersji, warto jest pamiętać o możliwościach remarketingowych Dzięki wykorzystaniu reklam elastycznych możemy dodać do pięciu nagłówków i pięciu treści reklam do jednego formatu, co pozwala automatom Google na dokonanie licznych testów i wybranie najbardziej skutecznej kombinacji.
Stworzyliśmy listy remarketingowe oparte na zaangażowaniu użytkowników i na podstawie podstron, które odwiedzili w witrynie - jednak nawet 60-dniowe listy okazały się zbyt krótkie, żeby wyświetlać je w remarketingu sieci reklamowej (zawierały mniej niż 100 użytkowników), a jedyną grupą, która generowała wyświetlenia, byli Wszyscy użytkownicy witryny - 30 dni.
Doprowadziło nas to do ostatniego kroku, którym było…
Nawet najlepiej skonfigurowana kampania nie zadziała, jeśli ruch na stronie jest znikomy. Z tego powodu postawiliśmy na zwiększenie świadomości marki za pomocą kampanii w sieci reklamowej, kierowanej do nowych użytkowników. Warto mieć na uwadze, że ta forma reklamy nie ma na celu generowania konwersji, a zwiększenie poziomu ruchu na stronie.
Wspomniane kampanie mają praktycznie nieograniczone możliwości kierowania, co jest ich zaletą, ale również może być pułapką - bardzo łatwo jest wydać budżet na kierując reklamy do nieodpowiednich użytkowników. Jednym z najważniejszych kroków w przygotowaniu tej kampanii jest analiza metod kierowania reklam.
Ze względu na niszową branżę klienta, nie udało się wybrać kierowania wśród zdefiniowanych przez Google Ads grup odbiorców. Postawiliśmy zatem na skorzystanie z:
Przede wszystkim, uruchomienie kampanii zwiększającej zasięg spowodowało, że możliwe jest wyświetlanie reklam dla części zdefiniowanych list remarketingowych:

Dodatkowo, dzięki zwiększeniu świadomości marki poprzez docieranie z banerami do nowych użytkowników, poprawiła się klikalność reklam tekstowych i współczynnik konwersji:

NIP 7773174094
e-mail: bok@traffictrends.pl
tel. 888 211 157
Poradniki, aktualności, i narzędzia e-commerce